Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13865 miejsce

Zabłocie tracone, czyli młyn z widokiem na Wawel

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2012-02-21 11:21

„Zabłocie tracone” to inauguracyjna wystawa w roku obchodów 10-lecia Domu Historii Podgórza. Prezentowane fotografie próbują odpowiedzieć na pytanie: Czy po historyczny Zabłociu pozostanie więcej niż kilka obrazów w muzeum?

 / Fot. fot. Paweł Kubisztal Oprócz fotografii autorstwa Pawła Kubisztala widzowie wernisażu zgromadzeni w galerii Domu Historii Podgórza mogli zapoznać się z prezentacją multimedialną, która stanowiła komentarz historyczny oraz krótki opis industrialnych zabłockich zabytków.

Do uwiecznionych obiektów należą: Rzezalnia Miejska z 1881 roku, Stacja kolejowa Podgórze Wisła z 1911, dom rodziny Brylskich z 1888, Młyn „Ziarno” z 1920, Fabryka Schindlera, Krakowska Fabryka Mydła C. Śmiechowski (obecnie Miraculum) z 1913, Dawne Koszary przy ul. Dekerta 15, Skład Solny przy Placu Bohaterów Getta, kompleks budynków przy Dekerta 15 z lat 50. XX w. oraz zabytkowy kwartał Dąbrówki/Lwowska.

W fotografiach widać osobiste zainteresowanie Autora tematyką Zabłocia nie tylko, jako dokumentalistę, ale przede wszystkim, jako człowieka, który próbuje uratować historyczny obszar objęty zagładą. Można powiedzieć, że Kubisztal wykonuje Zabłociu pośmiertne portrety chociażby przez uwiecznienie zwierciadlanych odbić budynków w błękitnych kałużach. / Fot. fot. Paweł Kubisztal

Widz może także zajrzeć do wnętrz dawno już wyburzonych obiektów i poczuć pewien dreszczyk emocji, jaki wywołuje obcowanie z duchami: mieszankę zachwytu i trwogi. Zachwytu nad tym, że każdy, nawet najbardziej pospolity budynek, może pretendować do miana dzieła sztuki. Trwogę zaś powinno wywoływać poczucie, iż znakomite świadectwa epoki, przypominające krok po kroku, funkcje dzielnicy w krwiobiegu infrastruktury miasta, umierają w samotności i zapomnieniu.

Koloryt tego tradycyjnie przemysłowego rewiru ustępuje miejsca na krzykliwe bilbordy i stalowo-szklane apartamentowce. Rewitalizacja ma więc na celu, nie tyle odnowienie i przywrócenie do życia starego Zabłocia, co raczej ukształtowanie go według pomysłu i gustu współczesnego dewelopera. Oglądając wystawę, można zastanawiać się czy taka odnowa stanowi naturalnie, historyczny proces przemijania czy raczej pewien rodzaj eksterminacji kulturowej.

Wchodzące w skład ekspozycji kadry ujmują przebieg odchodzenia tej zabudowy bardzo sugestywnie poprzez odcienie szarości, brudu, starych cegieł, wyblakłych kolorów przełamywanych zielenią dzikich traw i błękitem nieba. Ale w tym ponurym miejscu prezentują się także drobne, ale bardzo wymowne pejzaże – jak choćby ten z „Młyna Ziarno”, gdzie w promieniach popołudniowego słońca przez okno hali magazynowej spojrzeć możemy na Wzgórze Wawelskie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.