58-letni morderca z Włocławka w marcu zabił siekierą małą Anię, w której zobaczył diabła. Teraz trafi do szpitala psychiatrycznego - podaje TVN24.
W marcu bezrobotny Bogumił T. wraz z żoną, 46-letnia Grażyna, opiekowali się Anią, mieli za to zarobić 40 zł - czytamy w "Gazecie Wyborczej". - Około godz. 0.45 Bogumił T. zapukał do sąsiadki i zawiadomił ją, że "zabił diabła". Kobieta po sprawdzeniu, co się stało, wezwała policję - podaje gazeta. Mężczyzna miał we krwi ponad 2,8 promila alkoholu, jego żona "nie była w stanie dmuchnąć w alkomat".
Artykuły
(28)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.76)
Wiek: 27 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Za, a nawet przeciw
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 29.09.2007 12:47
A może tak od razu..chorych psychicznie zrzucać ze skały?
Albo..do komory gazowej?
Zbrodnia straszna, ale popełniona przez chorego psychicznie czlowieka. Pod wpływem alkoholu. Niemającego świadomości tego, co czyni.
Mariusz Wójcik 11.09.2007 21:26
Co za różnica, czy dożywocie spędzi w zakładzie karnym, czy w psychiatryku, skoro będziemy musieli tego padalca utrzymywać. A skoro nie widać różnicy, to po co to hodować?
Piotr Andrzejak 11.09.2007 18:53
ciekaw czy ci psychiatrzy co orzekali ze jest niepoczytalny taka sama diagnozę by postawili jak by im dziecko zabili choć im tego na pewno nikt nie życzy
Mariusz Wójcik 11.09.2007 14:36
Jaki szpital psychiatryczny? Od razu sucha wanna i po zawodach!
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +669)