Miał być świetny film, no bo na ekranie same gwiazdy - Bruce Willis, Morgan Freeman, Ben Kingsley, seksowna Lucy Liu… No i klapa.
Głównemu bohaterowi - Slevinowi - świat wali się na głowę: traci pracę, przyłapuje na zdradzie swoją dziewczynę. Po takim natłoku nieszczęść, chłopak wyjeżdża do Nowego Jorku, aby szukać szczęścia. Ma zamieszkać u swojego przyjaciela Nicka Fishera.
Nie zastaje go jednak w mieszkaniu, a do drzwi co chwila pukają mafiozi, a także śliczna i seksowna Lindsey (Lucy Liu). No i po pół godziny film się troszkę rozkręca.
I to by było na tyle.
Artykuły
(59)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.17)
Wiek: 62 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: redaktor - SIW Znak
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Zbigniew Gdanski 22.07.2007 02:25
Uwqazam ze nie nalezy narzucac przyszlemu widzowi filmu agresywnie negatywnej opinii.Zawodowi krytycy czesto sie myla skazujac film na klape,co sie w kosekwencji nie sprawdza ,film ma potezna ogladalnosc i jeszcze potezniesza kase.
Uwazam ze krytycy amatorzy ,laicy powinni z jakas mala asekuracja podchodzic do tematow,ktore wydaje im sie ze znaja.Niestety sa gusta i gusciki i nic na to nie poradzimy.
Pozdrawiam.
Autor usunął profil 28.08.2006 00:56
Dziś byłem na tym filmie. Nie jest aż tak zły. Wybierałem pomiędzy nim a bodajże jakimś polskim. Jednak ponieważ na ostatnich polskich "dziełach" High Way i Dublerzy totalnie się zawiodłem (straszna miernota), wybrałem produkcję made in usa. Film może nie pozostawia po wyjściu z kina umyslowej goryczy, ani transcendentnych doznań, ale ogląda się miło. Trochę próbuje czerpać z filmów Guy'a Richiego. (Lock Stock, Snatch, Revolver). Faną prostych rozwiązań pod znakiem gnata i twardzielskich min, polecam.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2056)