Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16593 miejsce

Zabójstwo trzymiesięcznej Nadii z Łodzi. Ojcu grozi dożywocie

W poniedziałek, przy ulicy Rewolucji 1905 roku w Łodzi, w jednym z mieszkań znaleziono zwłoki trzymiesięcznej dziewczynki. Ojciec usłyszał zarzut zabójstwa i grozi mu dożywocie. Matka wciąż jest przesłuchiwana.

 / Fot. Dariusz Gdesz/PolskapresseJak donosi Polskie Radio, sekcja zwłok trzymiesięcznej Nadii wykazała, że dziewczynka zmarła na skutek rozległych obrażeń głowy, krwiaków i obrzęku mózgu. Na ciele dziecka znajdowały się również siniaki, które powstały w różnym czasie. Najstarsze mogą pochodzić sprzed kilku dni. Nadia miała złamane sześć żeber po lewej stronie ciała. 19-letnia matka wraz z 26-letnim ojcem są przesłuchiwani.

"Niebawem prokurator zdecyduje, jakie zarzuty zostaną im przedstawione. Niemniej, biorąc pod uwagę rozmiar obrażeń, wysoce prawdopodobne jest, że można mówić o zabójstwie" - komentuje rzecznik łódzkiej Prokuratury Okręgowej Krzysztof Kopania.

Z ustaleń wynika, że rodzice przed wezwaniem pogotowia kontaktowali się z położną, która poradziła im, by wezwali służby ratownicze. Na miejscu lekarz nie wykluczył, że dziecko zmarło kilka godzin przed ich przyjazdem.

Prokuratura ujawnia, że policja nigdy nie prowadziła interwencji w rodzinie Nadii. Rodzina matki dziecka była pod opieką łódzkiego MOPS i korzysta z pomocy finansowej oraz wsparcia pracownika socjalnego.

To kolejny przypadek, po śmierci trzyletniego Wiktora, w którym dziecko straciło życie prawdopodobnie na skutek pobicia przez opiekunów. Odbyła się narada związana z tymi wydarzeniami z udziałem władz miasta, przedstawicieli MOPS, policji, prokuratury, edukacji i służby zdrowia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.