Facebook Google+ Twitter

Zabrakło walki, ambicji i wiary

Reprezentacja Polski została rozgromiona przez Hiszpanów. Porażka niepokoi polskich kibiców. Przegrać można z każdym rywalem, ale gorzej gdy mecz oddaje się bez walki i wiary w korzystny rezultat.

Polacy w starciu z Hiszpanią swój pobyt na boisku zaznaczyli tym, że na nie wybiegli, poza tym nie istnieli na murawie. Mistrzowie Europy robili na boisku co im się podobało, a taki Andres Iniesta umiejętnościami przewyższał jedenastu razem wziętych polskich piłkarzy. Przesada? Nie, wynik (0:6 sic!) mówi sam za siebie. Dobrze, że hiszpański wirtuoz opuścił murawę jeszcze przed przerwą.

Hiszpanie w składzie mają wszystkich, no może prawie wszystkich, graczy formatu Iniesty. I w starciu z takim zespołem nasza reprezentacja wyglądała tak jakby w piłkę grała po raz pierwszy. Kuszczak wpuszczał prawie wszystko co leciało w kierunku bramki. Choć za stracone gole nie można mieć do naszego bramkarza większych pretensji. Po prostu Hiszpanie stwarzali sobie wyśmienite sytuacje.

Nasi obrońcy nie nadążali za szybko i składnie grającym rywalem. Zabrakło umiejętności i woli walki. I za to drugie mam do naszych "Orłów" największe pretensje. Bo można być słabszych, a nawet wolniejszym, ale nie można nadstawiać drugiego policzka i czekać aż rywal dokończy dzieła. Żal było patrzeć jak polscy piłkarze biegali ze spuszczonymi głowami i czekali na zakończenie spotkania.

Przed Franciszkiem Smudą stoi trudne zadanie, zmienić mentalność zawodników, wyrobić w nich wolę walki i wiarę w sukces w meczach z silniejszym rywalem. Bo bez walki, ambicji i wiary nie ma sukcesów w piłce. Tym bardziej gdy umiejętności piłkarzy są, delikatnie mówiąc, nie najwyższe.

Nie ma co rozpaczać nad klęską z Hiszpanią, było minęło. Reprezentacja Polski w każdym następnym meczu musi zrehabilitować się za występ w Murcji. Pogrom z Hiszpanią musi być jednorazową wpadką, bo więcej takich występów polscy kibice nie wybaczą. W poprzednich meczach było już widać rękę Smudy, więc jakieś efekty jego pracy są widoczne. Zatem panowie piłkarze do roboty!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 09.06.2010 22:11

Zabrakło przede wszystkim umiejętności. Przepaść powstała jednak dopiero po dodaniu do tego różnicy w przygotowaniu kondycyjnym. Polacy na wakacjach i po dwóch meczach w tym jednym na wodzie versus Hiszpania przygotowana już na pierwszy mecz w mistrzowskim turnieju. To musiało się tak skończyć przy szczerych chęciach Smudy do gry ofensywnej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.