Facebook Google+ Twitter

Zabrano im troje dzieci. Bo są biedni

Jest to relacja zrozpaczonych rodziców Janusza i Barbary P. z Pruszkowa, którym na podstawie orzeczenia Sądu Rejonowego w Pruszkowie II Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 30 czerwca 2010 r. odebrał troje dzieci.

Dom, w którym mieszkają Janusz i Barbary P. / Fot. Fot.Dariusz BartosiakJest to relacja zrozpaczonych rodziców: Janusza i Barbary P. z Pruszkowa, którym na podstawie orzeczenia Sądu Rejonowego w Pruszkowie II Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 30 czerwca 2010 r. odebrał w dniu 01 lipca 2010 pięcioletniego Dominika, trzyletniego Łukasza i półtora rocznego Jakuba.

Z wyrokiem sądowym się nie dyskutuje, z odpowiedzialnymi organizacjami typu MOPS w Pruszkowie też nie ma co próbować rozmawiać, bo to są tylko urzędnicy i tak jak cała administracja mają swoje osiem godzin do odsiedzenia i „odbicia” kłopotliwego tematu.

Teraz trochę o rodzicach. Barbara, wiek 34 lata, to mama wychowująca troje małych dzieci, cicha i spokojna kobieta z podkrążonymi oczami i drżącym głosem, przytłamszona całą tą sytuacją, bezradna i bardzo tęskniąca za dziećmi.

Janusz, wiek 35 lat, to drobnej budowy mężczyzna, bardzo spokojny, trochę niezaradny. Widać, że załamany. Niestety bezrobotny od trzech lat, zajmuje się zbieraniem złomu i dorywczymi pracami na okolicznych budowach.

Nie jest to rodzina patologiczna, nie nadużywają alkoholu, nie kradną, ale są biedni.

Rodzina mieszka w starej kamienicy w Pruszkowie, na pierwszym piętrze. Mieszkanie jest bardzo małe - kuchnia i pokój z wyposażeniem typu lodówka, kuchenka, meble itd. - bardzo czyste, choć nieodnowione.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (28):

Sortuj komentarze:

Dla zainteresowanych tym tematem
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla zainteresowanych tym tematem
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo dla redakcji link za to ,że artykuł wrócił na pierwszą stronę!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

W całej tej historii smutne jest to, że ludzie, którzy są z "urzędu" powołani do udzielania pomocy rodzinom niewydolnym, niezaradnym, idą po linii najmniejszego oporu - odebrać dzieci i problem z głowy. A przecież zarówno praca socjalna jak i działalność kuratora społecznego polega na wspomaganiu takich rodzin w rozwiązywaniu ich problemów: pomoc w znalezieniu pracy ojcu rodziny, zasiłek finansowy na zaspokojenie najpilniejszych potrzeb, zorganizowanie pomocy sąsiedzkiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam info w najbliższy piątek ukaże się art w gazetawpr. Nagłośnienie poprawi ich sytuację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuje za zainteresowanie pomocą, na godzinę 19 wiem że ,po mojej interwencji u Pani naczelnik Urzędu pracy w Pruszkowie zadeklarowali pracę do końca tygodnia dla Janusza (choć takich obietnic było już trzy, burmistrz Pruszkowa też obiecał i się nie wywiązał) . Jutro o godz. 10 jestem umówiony na miejscu z dziennikarzami Interwencji, będą chcieli zabrać Janusza i Basię do domu dziecka w którym są starsze dzieci.
A i jeszcze jedno do kolegi Rafała , zanim napisałem materiał to dwa dni sprawdzałem wiarygodność tej rodziny i nie ma żadnych podstaw żeby im nie wierzyć, po za tym nikt nie ogłaszał że jutro tam będzie telewizja a ja miałem dziś ok 20 tel. od mieszkańców Prószkowa którzy chcą być jutro , oburzenie cała tą sytuacją to delikatne określenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wysłałem też link do 3 lokalnych gazet.

Komentarz został ukrytyrozwiń

p. Romanie :)
Nie Pan jest patologiczny, ani ta rodzina nie jest patologiczne (wg autora komentowanego materiału).
W kryterium kuratora, który wniosek oparł na pustej lodówce, też trudno dostrzec patologie w rodzinie,
chociaż niepewność, wyrażona przez Rafała Gdaka, nie zostaje w pełni wyjaśniona w artykule.
Patologiczna jest decyzja, oparta na pustej lodówce.
Myślę, że dużo może wyjaśnić pańska reakcja i prośba o namiary rodziny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kryteria kontrolującego, że lodówka jest pusta. Moja też jest prawie pusta. Może 20 dkg wędliny. 8 jajek. Miseczka skwarek. Parę cebul. Włoszczyzna. O,25 l Finlandii. karton mleka. olej. Zjadłem ostatni kawałek chleba. Czy ja jestem biedny? Patologiczny?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moja reakcja. Przesłałem do radnej powiatowej i radnego sejmiku link o opisanej tragedii. Autora proszę o namiary rodziny na priw.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.