Autor usunął profil
Zabrońcie aborcji. Macie do tego święte prawo. Zabierzcie to prawo kobietom, zabierzcie je ofiarom gwałtu, przemocy w rodzinie. Zabierzcie je matkom jedenaściorga dzieci. Zabierzcie je tym, które ciąży nie przeżyją lub urodzą skazane na cierpienie, chore dziecko.
W końcu, jak dowodzą "badania naukowe", są równie szkodliwe i śmiercionośne jak papierosy, alkohol i inne używki hedonistów. Bez skrupułów odbierzcie obywatelom prawo do planowania rodziny, wszakże rodzina rzecz święta i im większa tym lepiej. Nie ważne jakim kosztem. Silna rodzina to silna Polska. A że głodna? Nie ważne. Miłość fizyczną zredukujcie do prokreacji, przecież do tego służy i tak powinno się ją traktować. Odbierzcie obywatelom wyłączość na jedyną, dotychczas nie tkniętą przez władze sferę życia. Wprowadźcie orwellowskie zasady i średniowieczną mentalność.
My możemy jedynie patrzeć. Na masowe emigracje, na niewybredne żarty sąsiadów z zachodu, na szerzącą się nędzę, nieświadomość. A jeśli doczekamy kolejnych wyborów, powinniśmy głębiej zastanowić się, komu podarować cenny krzyżyk.
Artykuły
(4)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.67)
Wiek: 29 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Aldona Kullmann 08.11.2006 20:17
Brawo dziewczyno, brawurowy tekst. Brawo za odwagę i myśli i wypowiedzi.
Witold Janowicz 08.11.2006 18:35
Kiedy w końcu wiekszość obywateli tego kraju zrozumie, że temat aborcji w wydaniu polityków jest jedynie podniesieniem sobie notowań. Aborcja jest tematem TOP dla znacznego odsetka wyborców. Jest tak dla tego, że temat wywołuje emoje. Kanonem w działaniu specjalistów od PR jest wrzucenie tematu gorącego, do dyskusji społecznej. Mamy tego przykłd.
Paweł Mazur 08.11.2006 15:23
hm, po raz kolejny nie zgodze sie z autorka tekstu (to oznaka, ze temat jest "rozmawialny"). Tak jak ktoś nadmienił wyżej, dużo demagogii. Bo to,że całkowie zabroni się aborcji ( w co akurat nie wierzę), nie zmieni faktu, że podziemie aborcyjne istnieje i będzie istniało. Choć za pewne kosztuje to nie mało. I to raczej się nie zmieni. Nie zgodzę się też z ostatnią cześcią atykułu autorki. Aborcja to akurat temat który w znacznym stopniu dzieli społeczeństwo, ale nie ma wpływu na stawiane krzyżyki
Autor usunął profil 08.11.2006 15:16
Tak i pewnie takich przypadków jest sporo. A jeśli nie mają możliwości wykonania zabiegu, pozbywają się dzieci w inny sposób. Tyle, że tych już narodzonych. Beczki, śmietniki, rzeki. Albo po prostu porzucają. A dyskusja nad tym, czy lepiej usunąć ciążę niż urodzić niechciane dziecko i skazać na samotnośc-to już zupełnie inny temat.
Adam Degler 08.11.2006 14:51
Szacunek dla Autorki za ostre sformułowanie poglądów. Totalna przesada, ale to w końcu to Jej Trzy Grosze. Aborcja - wieczny polityczny problem w Polsce. A jest jak jest i chyba lepiej tego nie zmieniać, skoro funkcjonuje.
Autor usunął profil 08.11.2006 14:45
Naturalnie. Nie miałam jednak zamiaru posługiwać się faktami, lecz bazowałam na własnych odczuciach dotyczących tych dwóch spraw. A wiadomo, gdzie emocje tam i czasami przesada. Pozdrawiam również i dziękuję za pomocne uwagi.
Andrzej Zaranek 08.11.2006 14:37
Z niezwykła pasją piszesz. I masz do tego najświętsze prawo. Rzeczywistość jednak nie wygląda tak czarno jak ją przedstawiasz. Już choćby sam fakt, że możesz o tym napisać jest tego świadectwem. Coraz więcej deyzcji będzie zapadało po społecznej dyskusji. Taką mam w każdym bądź razie nadzieję. Nikt nie odbierza nam prawa do realizowania naszej wolności. Pozdrawiam Cię.