Facebook Google+ Twitter

Zabrudzone lustro

Znów zmarnowano niesamowity potencjał, znów można było wycisnąć z tego zespołu więcej, znów mógł być przełom w polskim brzmieniu rockowym dla mas. Znów pudło, chociaż i tak jest nieźle.

 / Fot. Okładka płytyBędzie krótko i treściwie, bo nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Przed premierą płyty "Po Drugiej Stronie" radomskiego zespołu Lustro oczekiwałem, że swoim rockowym brzmieniem dotrą do milionów i wyprą werbalne wykolejenia Piotra Kupichy.

Nie wyszło, dostaliśmy 12 kawałków, które przesycone są banalnymi opowieściami dla nastolatek typu: "zostawmy wszystko, niech świat się skończy" lub "lśnisz jak najjaśniejsza z gwiazd, to właśnie jest Twój czas". Ale chociaż w warstwie lirycznej mamy tragedię, to Lustro nadrabia muzycznie - praktycznie w każdym kawałku z nowego albumu możemy zakochać się od strony muzycznej. Mocne riffy w połączeniu z rytmicznie wybijającą puls perkusją oraz doskonałym głosem Konrada Przerwy (który wielokrotnie nie boi podśpiewać linii muzycznej falsetem) tworzą wspaniałą muzyczną opowieść. Tylko teksty nadają się na śmietnik. Skład Lustra to nie młodzieniaszkowie zaraz po studiach, czemu więc piszą tak beznamiętnie?

"Po Drugiej Stronie" mocno mnie rozczarowała - zamiast wnieść powiew orzeźwienia na polską scenę muzyczną, nieskazitelne lustro energii przybrudziło się popową liryką.

Myspace zespołu Lustro

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.