Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Zachodnia cywilizacja: między fałszem a absurdem

Pozycja materiału w rankingach:

54427 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 10pkt

Oceń:

Zachodnia cywilizacja: między fałszem a absurdem


Według rzekomych mędrców i samozwańczych autorytetów brylujących we wszechobecnych mediach elektronicznych, burzliwy w naszych czasach rozwój cywilizacji osiąga właśnie wyżyny doskonałości. Tymczasem zachodnia cywilizacja miota się na polu minowym miedzy fałszem i absurdem.

Rozpędzony świat pokonuje w ekspresowym tempie progi kolejnych epok: przemysłowej, postindrustialnej, informatycznej.

Całkiem inny jednak obraz rzeczywistości wyłania się tej matni fałszu i obłudy, jeśli się znajdzie jakąś szczelinę w otoczce agresywnego marketingu, złocącego chorą tkankę społeczną, lichą farbą taniego blichtru. Mało, kto, niestety chce sobie w ten sposób psuć dobry nastrój tym bardziej, że społeczeństwo ślepo oddaje się przyjemności totalnej konsumpcji.

Od czasów feudalizmu, pańszczyzny i poddaństwa nie było w naszym kraju tak głębokich podziałów społecznych i nierówności w dochodach. Rośnie przepaść między opływającymi w dobra tego świata kapitalistami, ludźmi władzy, beneficjentami uprzywilejowanych korporacji i celebrytami z jednej strony a spauperyzowaną siłą najemną i całą resztą dołów społecznych.

Szczególnie dotkliwie nowe porządki uderzyły w wielkoprzemysłową klasę robotniczą, która przetrwała szczątkowo tylko w dawnych socjalistycznych gigantach takich jak Polska Miedź, Orlen, Kopalnia Węgla i Elektrownia Bełchatów i jest o dziwo klientelą polityczną radykalnej prawicy. Cała reszta szeregów tej wielomilionowej armii pracy przepadła razem z przemysłową masą upadłościową PRL-u.

Na naszych oczach ten sam kapitalizm, który na fali niezadowolenia z komuny powrócił do kraju dwadzieścia dwa lata temu na robotniczych plecach, odebrał swoim dobroczyńcom i nosicielom najpierw prawo do stałego zatrudnienia, potem ośmiogodzinny dzień pracy a ostatnio przywileje branżowe i prawo do emerytur po ukończeniu 60 i 65 lat pracy. Czyż to nie prawdziwy chichot historii?

W zamian, zniesmaczone mizerią życia w stanie wojennym społeczeństwo, zostało wciągnięte w chocholi taniec oszalałej konsumpcji. Na sfinansowanie uroków doraźnego dobrobytu nie wystarczyło jednak pieniędzy w wyprzedaży majątku narodowego. Trzeba było zaciągać długi na zatkanie dziury budżetowej, z roku na rok rosnącej w zawrotnym tempie.

Ojcowie założyciele nowego ładu społeczno-gospodarczego lekkomyślnie i beztrosko oddali gospodarkę kraju na łaskę i niełaskę zachodniego kapitału. Transformacja ustrojowa, której kręgosłupem była prywatyzacja, dokonywała się w korupcyjnej otoczce, burząc ład moralny oparty na poszanowaniu państwowej własności, będącej efektem harówki licho opłacanych dwóch pokoleń ludzi pracy.

Wielkim grzechem kolejnych rządów była rozrzutność i marnotrawstwo publicznego grosza. Słynne cztery wielkie reformy Buzka przygotowane i wdrożone bez ekonomicznych kalkulacji nadały deficytowi budżetowemu charakter systemowy i stały się motorem wzrostu długu publicznego. Grzechem głównym tych nieprzemyślanych i nieuzasadnionych zmian był niesłychany przyrost zatrudnienia w sferze budżetowej.
Włodzimierz Dajcz OFFline profil autora

Autor: Włodzimierz Dajcz

Napisz do autora

Artykuły (27) Galerie (0) Średnia ocen (3.93)

Miejscowość: Danielów | Kraj: Polska

O mnie: Włodzimierz Dajcz ur. 26 maja 1944 r. w Woli Krzysztoporskiej w rodzinie o orientacji patriotyczno- niepodległościowej. W Piotrkowie w domu dziadka Ignacego był się punkt kontaktowy Armi Krajowej. Ojciec Albin Dajcz należał do oddziału porucznika... więcej

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Włodzimierz Dajcz 26.11.2011 08:16

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 0

Pamiętam jak Urban mówił, że rząd się wyżywi.Była to cyniczna odpowiedź na sankcje nałożone przez Regana. Tego samego, któremu właśnie odsłonięto pomnik w Warszawie.Urban miał rację sankcje nie zaszkodziły rządzącej elicie, ale nam Polakom to i owszem.Odczułem to o osobiście. Cóż stare czasy, ale trzymające władzę elity zawsze mają lepiej od pogardzanego przez nich "motłochu. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 25.11.2011 22:13

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 0

Panie Włodzimierzu, są jeszcze inne drogi. Już Prezydent nadaje im formę prawną, zgłaszając poprawki do ustawy o zgromadzeniach. Pamiętać też trzeba o nieustannych podchodach w kierunku cenzury internetu. Czynione są więc przygotowania przez rząd. I to jest zrozumiałe, bo rząd, jako rzekł Urban, sobie poradzi ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Włodzimierz Dajcz 25.11.2011 07:24

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Nie mogę nie zgodzić się z Pana poglądem na te sprawę, Istotnie blok wschodni stanowił stabilną przez lata przeciwwagę dla chciwości światowego kapitału, Wraz z upadkiem obozu radzieckiego została mocno zachwiana równowaga idei.Głównym przeciwnikiem zachodniej cywilizacji stał się świat islamu, który w jeszcze większym stopniu bazuje na wyzysku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Wink 24.11.2011 19:46

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 0

Problem Panie autorze polega na tym, że ów zwrot zachodniej cywilizacji dokonał się w związku z upadkiem bloku wschodniego. Wcześniej był tam "kapitalizm z ludzką twarzą" bo się prawicowe władze obawiały, że wyborcy zagłosują na socjalistów. Teraz już się nie mają czego bać, więc galopem wraca kapitalizm taki jak był kiedyś - połączony z wyzyskiem i totalną kontrolą państwa nad wszystkim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.