Facebook Google+ Twitter

Zadać decydujący cios...

To będzie walka na całego. Już w poniedziałek AZS Politechnika Koszalińska zmierzy się z Łączpolem Gdynia w trzecim, rozstrzygającym meczu - ćwierćfinale mistrzostw Polski w piłce ręcznej kobiet .

Rzut Iwony Szafulskiej z Koszalina (L) broni bramkarka gdańska Małgorzata Sadowska podczas półfinałowego meczu rundy play off ekstraklasy piłki ręcznej kobiet - Dablex AZS AWFiS Gdańsk - AZS Politechnika Koszalińska. / Fot. PAP/Stefan KraszewskiJuż w najbliższy poniedziałek, 30 marca, koszalińskich kibiców szczypiorniaka czekają wielkie emocje. O godzinie 17.30, w hali Gwardii przy ulicy Fałata rozpocznie się ćwierćfinałowy pojedynek mistrzostw Polski kobiet. Jest to trzeci pojedynek w ramach rozgrywek play-off .Przypomnijmy, że pierwszy mecz odbył się w Koszalinie 14 marca, górą były akademiczki, które wygrały 25:22.W rewanżu, niestety, lepsze okazały się zawodniczki z Gdyni, wygrywając mocno i pewnie 28:20.

Faza play-off rozgrywana jest do dwóch zwycięskich spotkań, a więc kto wygra tym razem, zagra w półfinale mistrzostw Polski. Stawka spotkania jest bardzo duża, zdają sobie z tego sprawę działacze, zawodniczki jak i kibice.

Hala Gwardii będzie z całą pewnością wypełniona po brzegi. Już wiadomo, że chóralny doping szykuje Wojskowy Klub Kibica z Centrum Szkolenia Sił Powietrznych w Koszalinie. Chyba nikt w Koszalinie nie wyobraża sobie innego scenariusza jak zwycięstwo akademiczek. Jednak mimo atutu własnej hali i ogłuszającego dopingu kibiców, Politechnika będzie musiała sporo się napracować.

Serdecznie zapraszamy wszystkich na mecz i czekamy aż trener Waldemar Szafulski wraz z dziewczynami zadadzą ostateczny cios Łączpolowi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.