Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > "Zadebiutuję po osiemdziesiątce, a wy się gońcie"

Pozycja materiału w rankingach:

46958 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 10pkt

Oceń:

"Zadebiutuję po osiemdziesiątce, a wy się gońcie"


Książka o Kazimierzu Kutzu autorstwa Aleksandry Klich, dziennikarki "Gazety Wyborczej", jest wartościowa jako obraz pewnej epoki i pewnego środowiska. Jako biografia jednak nie zdaje egzaminu.

"Cały ten Kutz" / Fot. Wydawnictwo Znak„Cały ten Kutz” Aleksandry Klich jest jedną tych książek, o których ciężko jest napisać coś złego. Wad biografia polskiego reżysera ma właściwie niewiele, a zalet – całe mnóstwo.

Już sam zestaw źródeł imponuje, zwłaszcza takim szaraczkom, jak niżej podpisany, którzy na spisywanie cudzych życiorysów się nie porywają. Samo przekopanie się przez kilkaset publikacji o Kutzu nie jest niczym szczególnym, natomiast godne najwyższego uznania jest dotarcie przez autorkę do zbiorów prywatnej korespondencji reżysera z jego matką. Dzięki temu możemy poznać wrażliwe, rzekłbym nawet – ckliwe, oblicze człowieka znanego z dość burzliwego życia osobistego (aczkolwiek tylko kilka lat z osiemdziesięcioletniego życia) i wulgarnych odzywek pod adresem zarówno przyjaciół i współpracowników, jak i zagorzałych przeciwników. O dziwo, tym pierwszym wulgarność Kutza nie przeszkadza, zamiast tego rozpływają i nasładzają, że każda „kurwa” w jego ustach brzmi jak poezja (ile jest rymów do „rwa”?).

Skoro przy współpracownikach i przyjaciołach Kutza jesteśmy, to trzeba koniecznie wspomnieć o ciekawym portrecie polskich elit kulturalnych w epoce PRL. Poznajemy mechanizmy komunistycznej polityki kulturalnej oraz struktury instytucji ją realizujących. Poznajemy również twórców kultury – ludzi, których podręczniki historii czy polskiego przedstawiają jako wybitnych pisarzy, scenarzystów, reżyserów, a którzy w książce Klich ukazani są jako ludzie zawistni, nie stroniący od alkoholu (bliższe prawdy będzie chyba określenie – stroniący od jego braku) i rzucający mięsem w takich ilościach, że można by pół Afryki wykarmić. Autorka odświeża nam kilka zapomnianych już sporów, z których najbardziej smakowity wydaje się ten między Kutzem a Wajdą w sprawie „Kanału”, którego Kutz nakręcił jedną trzecią i gdyby nie jego praca, film ten najprawdopodobniej nie odniósłby takiego sukcesu.

Poza tym książkę czyta się szybko. Napisana jest w konwencji reportażu, w dobrym stylu „Dużego Formatu” – czas teraźniejszy, potoczny, zrozumiały język, zdania zwięzłe a treściwe. Wydawałoby się, że książka jest wręcz idealna, wzorcowa wręcz biografia, która oprócz życia bohatera przedstawia moc faktów z historii najnowszej Polski.

Ale coś tu nie gra.
Marcin Gryglik OFFline profil autora

Autor: Marcin Gryglik

Napisz do autora

Artykuły (12) Galerie (0) Średnia ocen (4.43)

Wiek: 27 | Miejscowość: Łomża | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Dominik Tomaszczuk 04.12.2009 07:25

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 79

Też nie przepadam za panem senatorem.
Fajna recka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 04.12.2009 06:25

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 70

"O dziwo, tym pierwszym wulgarność Kutza nie przeszkadza, zamiast tego rozpływają i nasładzają, że każda „kurwa” w jego ustach brzmi jak poezja"

Niedobrze mi się robi gdyby klął ktoś inny zaraz by dostał po głowie a dla Kuca (sory Kutza) jest jest inna kategoria?

Aha poczytajcie sobie o buohaterze:

http://pisowis3.webd.pl/index.php?id=4
http://pisowis3.webd.pl/index.php?id=10

Kutz nie cierpi polskiego patriotyzmu. Przeszkadza mu, że polskie dzieci są wychowywane w polskości. Popiera antypolską autonomie. Wpisał w spisie z 2002 roku niepolską narodowość. I wszystko w temacie! Nie gloryfikujmy takich person.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Gryglik 12.05.2009 11:20

Ocena: Ocena pozytywna 77 Ocena negatywna 74

A dziękuję bardzo:)

Jeszcze drobne wyjaśnienie: cytat w tytule to ostatnie słowa Kutza z zakończenia książki, odnośnie jego nigdy nie zaczętej kariery literackiej. Jakże urocze:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Natalia Klimczak 11.05.2009 23:43

Ocena: Ocena pozytywna 88 Ocena negatywna 69

+ Nie na klęczkach, nie. Ale jednak muszę przyznać, że z ogromną przyjemnością czytam Twoje recenzje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.