Pozycja materiału w rankingach:
Cieszę się, że nie muszę święta zmarłych spędzać w Polsce. Nie mówię, że wspominanie zmarłych jest czymś złym. Doceniam, że nad Wisłą wciąż pieczołowicie pielęgnuje się tę tradycję. Jest jednak jedno ale...
Tym, co nie podoba mi się w polskich zaduszkach, jest przymus - przymus dołowania się, przymus refleksji, przymus pamięci. Najbardziej winne są temu media, puszczające w tych dniach depresyjne filmy i programy. Radia grają dołującą muzykę, w gazetach i Internecie pełno jest zdjęć cmentarzy. Nie pozostaje nic innego jak złapać doła...
Artykuły
(246)
Galerie
(26)
Średnia ocen
(3.91)
Wiek: 28 | Miejscowość: Zagranica | Kraj: UK
O mnie: Mieszkam w Anglii. Interesuję się muzyką i wszystkim innym.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Urszula Agata Marczewska 02.11.2010 14:10
Tekst trochę mnie zaskoczył...
Przecież nikt nikomu nie każe się smucić. Nie wiem jak jest z mediami, bo nie oglądam telewizji (raz na dłuższy czas - np. kilka miesięcy - zdarza mi się włączyć tv w celu obejrzenia konkretnej rzeczy). Owszem, w dzieciństwie chodziłam z rodzicami na cmentarz. Potem nie, w dużej mierze przez to, ze w mieście którym mieszkałam nie miałam żadnych zmarłych, a ochoty by pójść mimo to - nie było. Nie przypominam sobie żadnego doła. Owszem, mieliśmy go wszyscy w domu po śmierci dziadka, ale to chyba normalne.
Poza tym 1 listopada jest dniem wolnym od pracy nie tylko w Polsce.
P.S. 1 listopada obchodzimy dzień Wszystkich Świętych. Nie Zmarłych.
Marta Jenner 02.11.2010 10:58
"Ja odczuwam to tak samo. nienawidzę takich spędów gdzie w jednym miejscu wśród tłumów mam się na rozkaz dołować."
Pani Danuto, na czyj rozkaz?
Problemem Polaków jest najwidoczniej brak asertywności - podporządkowanie nieszczęsnemu: "Bo co powiedzą sąsiedzi/znajomi/koledzy z pracy..." Nic mi nie wiadomo o istnieniu jakiejś policji religijnej, która 1 listopada przemocą zaciąga nieszczęsnych rodaków na cmentarz albo przetrząsa ich mieszkania w poszukiwaniu niewiernych, spędzających czas na oglądaniu komedii;)
Autor usunął profil 02.11.2010 10:01
"Co najwyżej na stronie głównej nie powinny się pokazywać adnotacje do profilu autora ... "
AUTORZY! Obywatelscy dziennikarze! A nuż wpadniecie w M3G ze swoim kontem na Główną . Po kwestować można jak na cmentarzu, tyle że na własne konto, promowane za darmo .
Ratomir Wilkowski 02.11.2010 09:38
Może tak nie szalejmy?... Prawie każdy coś tam ma w opisie swojego profilu... Taki rodzaj u niektórych autoreklamy... Co prawda p. Zofia Skrupulatna nic nie ma, ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie (jeśli ma takie życzenie) by i ona tam sobie umieściła numer swojego konta bankowego... W końcu nawet pod artami jest możliwość sponsorowania... Co najwyżej na stronie głównej nie powinny się pokazywać adnotacje do profilu autora jeśli komuś to przeszkadza...
Autor usunął profil 02.11.2010 09:19
Kwesta Piotra Bałkusa jest żenująca. pod nosem Redakcji bezczelnie gra na nosie, gdy ktoś coś brzęczy o stronniczości. :-(((
Łukasz Musiał 02.11.2010 08:51
Do Zofia Skrupulatna Dzisiaj 08:45. Bardzo dziękujemy za zwrócenie uwagi. Zajęliśmy się tym.
Pozdrawiam
Autor usunął profil 02.11.2010 08:45
Piotr Balkus afiszuje reklamuje swoje konto Bankowe na I GŁÓWNEJ stronie. Czy Redakcja , wielce szanowna, wspiera tego rodzaju żebractwo!
kryptoreklamę konta bankowego ? z wezwaniem do wpłat! Skandal!
Moje Trzy grosze
Piotr Balkus
Piotr Balkus
Jeśli chcesz mnie dalej czytać: Bank PKO S.A. 49 1240 1848 1111 0000 2075 6116
Zaduszki na obczyźnie, bez przymusowego doła
Cieszę się, że nie muszę święta zmarłych spędzać w Polsce. Nie mówię, że wspominanie zmarłych jest czymś złym. Doceniam, że nad Wisłą wciąż pieczołowicie pielęgnuje się tę tradycję. Jest jednak jedno ale...
Danuta Świstek 01.11.2010 21:24
Ja odczuwam to tak samo. nienawidzę takich spędów gdzie w jednym miejscu wśród tłumów mam się na rozkaz dołować. Wysłuchiwać krzykliwego, zawodzącego jęku księdza spotęgowanego przez naustawiane głośniki i w omdlewającym zaduchu chryzantem i świec ze smutkiem i obolałą miną snuć refleksje na temat bezsensu życia. Przecież nie każdy musi myśleć i czuć tak samo a wspominać zmarłych można na wiele rożnych sposobów ale tu się narzuca tylko jeden jako najbardziej wzniosły i uduchowiony.piękny i szlachetny.Ten kraj to jeden wielki cmentarz , krzyże są wszędzie widziałam nawet w ubikacji publicznej. Jesteśmy smutnym, smętnym narodem i tylko to nam wychodzi,mentalnie tkwimy w średniowieczu, ciągle roztrząsamy przeszłość a terażniejszość skrzeczy.To wszystko kreuje i podsyca kościół dążąc w swoim pazerstwie do podporządkowania i władzy.Żerując na prostych uczuciach ludzkich niezbyt wysokich lotów społeczeństwa. Mieszkam w tym kraju i żle się tu czuję , brak tolerancji, zakłamanie TO KRAINA TOTALNEGO ABSURDU I IMPOTENCJI NA KAŻDYM SZCZEBLU !!!!
Łukasz K. 01.11.2010 19:15
,,Człowiek dzisiaj jest uzależniony od mediów, media są częścią jego świata".
Jak ktoś nie może przeżyć 3 dni bez radia i telewizji to współczuję... nie dziwota, że tak łatwo łapie doła.
PS. Autor nie wie, że w Polsce mamy już telewizję satelitarną i internet więc jak ktoś chce sobie pooglądać np. wesołe i skoczne teledyski to może je zobaczyć w każdej chwili np. na You Tubie :)
Tomasz Osuch 01.11.2010 16:48
Ja szczerze mówiąc też dziś na groby się nie wybieram, bo czasu nie mam (o ochocie nie wspominając). Byłem w zeszłym tygodniu, będę w przyszłym. Pamiętam codziennie.