Facebook Google+ Twitter

"Zadziwiający Maurycy" i świat wokół nas. Recenzja książki T. Pratchetta

  • Ewa Bo
  • Data dodania: 2011-05-08 07:52

Angielski pisarz fantasy i science fiction Terry Pratchett i jego dzieła są doskonale znane polskim czytelnikom. W lutym tego roku wydawnictwo Prószyński i S-ka wznowiło książkę "Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie" w nowym tłumaczeniu Piotra W. Cholewy.

"Ludzie tak bardzo lubią oszukiwać się wzajemnie, że wymyślili rząd, by robił to za nich"

Terry Pratchett "Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie" / Fot. okładka książki Angielski pisarz fantasy i science fiction Terry Pratchett* i jego dzieła cieszą się dużą popularnością także w Polsce. Pierwsze wydanie tej książki ukazało się na polskim rynku w lutym 2004 roku, w tłumaczeniu Doroty Malinowskiej-Grupińskiej (pod tytułem "Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury"). W lutym bieżącego roku wydawnictwo Prószyński i S-ka wznowiło książkę "Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie" w nowym tłumaczeniu Piotra W. Cholewy. Jest to dwudziesta ósma część cyklu Świat Dysku. Ta książka przyciąga nie tylko dzieci czy nastolatków, lecz i tych nieco starszych.

Za górami, za lasami... W dyliżansie jadącym przez góry siedzi chłopiec (mający nieco głupawy wygląd) i czyta książkę. Nikogo innego tam nie ma. Jednak woźnica cały czas słyszy rozmowy. A może ma on omany? Nic z tych rzeczy. Te głosy należą do przyjaciół pasażera: kota Maurycego i kilku szczurów o dziwnych imionach: Sardynka, Mielonka, Brzoskwinia czy Groźna Fasolka. Najdziwniejsze jednak jest to, że wszyscy mówią ludzkim głosem. Czy to jest możliwe? Tak! Bo oni pewnego dnia doznali przemiany.

Koty są inteligentymi zwierzętami i do tego indywidualistami. Chadzają własnymi ścieżkami i miewają różne pomysły na życie. Maurycy lubi pieniądze, więc by je zdobyć opracowuje pewien plan. Organizuje grupę gryzoni, (które po zjedzeniu resztek z Niewidocznego Uniwersytetu stały się nagle bardzo wykształcone), znajduje grajka i wraz z nimi plan wciela w życie. Wmawia mieszkańcom miasteczek inwazję szczurów i oferuje pomoc, oczywiście za odpowiednią stawkę.

Nieźle się bawią i zarabiają przy tym bardzo dużo pieniędzy. Podróżują tak od miasta do miasta i powtarzają swój stały numer. Aż do chwili, gdy docierają do miasteczka Blintzowe Łaznie. Tam poznają pełne znaczenie słowa - zło. Poznają też śmierć. Teraz już nie ma gry. Zabawa się skończyła. Tu jest prawdziwy świat, w którym szczur pożera szczura. To nie tylko walka o przetrwanie. Rozpoczął się wyścig, który trwa i trwa... A co z ludżmi? No właśnie... Podobno najtrudniej jest określić różnice między szczurem i człowiekiem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Świetna książka. Polecam z czystym sumieniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brzmi zachęcająco!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zadziwiająca książka:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.