Facebook Google+ Twitter

Zadzwońcie do kogoś!

Święta to czas spotkań z rodziną, dzielenia się opłatkiem, wspólnego kolędowania. W ten szczególny czas warto jednak pomyśleć także o kimś samotnym lub o kimś, z kim utraciliśmy kontakt.

Jeden telefon może tak wiele znaczyć...Wigilijny wieczór – piękny czas, gdy najbliżsi wspólnie zasiadają do wieczerzy, dzielą się opłatkiem i słuchają kolęd. Wokół roznosi się zapach smażonego karpia, na ścianach odbijają się różnokolorowe światełka choinki, z głośników magnetofonu cichutko snuje się melodia granej na skrzypeczkach “Cichej nocy...”. Sielankową atmosferę nagle przerywa polifoniczny dźwięk telefonu. Odbieram. Kto dzwoni? Przyjaciel. Siedziałem z nim w ławce w gimnazjum nie tak dawno. Mieszka kilka kilometrów ode mnie, a mimo to widzimy się rzadko. Ale on pamiętał. Zadzwonił, by złożyć świąteczne, szczere życzenia. Porozmawialiśmy, jestem szczęśliwy, że o mnie pamiętał.

Za chwilę znów rozlega się melodia domowego telefonu. Tym razem to nie do mnie. To do taty. Dzwoni kolega z dawnej pracy. Dzwoni regularnie, co rok. On także pragnie złożyć serdeczne życzenia, zapytać “Co słychać? Jak ci się żyje?”. To piękne.

Tym razem to ja postanawiam zadzwonić. Chcę, by ktoś też poczuł się szczęśliwy dlatego, że ja o nim pamiętam. Sam doświadczyłem wzruszenia, gdy zadzwonił kolega, dlaczego więc ja sam mam nie dzwonić? Wykręcam numer do koleżanki: “O, jak mi miło, że dzwonisz. Co u ciebie? Dziękuję za życzenia i za pamięć.”

Zadzwońcie do kogoś, kogo nie widzieliście od dawna. Idźcie do sąsiadki, do kolegi. To nie wyjdzie głupio – nie martwcie się. Przychodzicie lub dzwonicie przecież z życzeniami, z chęcią podzielenia się opłatkiem. To znaczy więcej niż wszystko inne. Czasem zwykły telefon może spowodować wzruszenie, miłe wspomnienie sprzed lat. Może ktoś czeka na wasz telefon, a sam boi się zadzwonić? Tak niewiele trzeba, by sprawić komuś radość, dać wyraz pamięci i przyjaźni, miłości. Pamiętajcie nie tylko o rodzinie. Być może właśnie teraz, w ten szczególny czas wasz kolega, dawny sąsiad, pracownik, nauczyciel lub przyjaciel rodziny siedzi sam w domu. Czuje się przygnębiony i niepotrzebny, myśli, że nikt o nim nie pamięta. Zmieńcie to. Zadzwońcie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

A telekomunikacja zaciera ręce............

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.