Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15591 miejsce

''zAfganistanu.pl. Alfabet polskiej misji''. Jak naprawdę wygląda misja?

Czy o trwającej od lat w Afganistanie wojnie można powiedzieć jeszcze coś, o czym się nie mówiło? Być może nie. Ale zawsze można jej rzeczywistość opisać tak, jak do tej pory nikt nie opisał.

 / Fot. Okładka książki ''zAfganistanu.pl. Alfabet polskiej misji''Pierwszego dnia swojego istnienia blog zAfganisatnu.pl miał zaledwie 11 odwiedzin. Następnego już 50. Kiedy autor internetowego reportażu Marcin Ogdowski wracał z Afganistanu do Polski strona miała już ponad 100 tysięcy czytelników. I jak sam przyznaje – jak na stronę o niszowej tematyce jest to wynik imponujący.

Od tego czasu problem Afganistanu przestał być jednak tematem niszowym. Misja w tym ogarniętym regularną wojną kraju zaczęła interesować opinię publiczną znad Wisły, gdy Polska w ramach zobowiązań Traktatu Północnoatlantyckiego wzięła udział w misji. Temat afgańskiego konfliktu stał się tematem licznych polemik, które po dziś dzień nie milkną, a uaktywniają się ze zdwojoną siłą, kiedy do kraju docierają smutne wieści o śmierci kolejnych polskich żołnierzy. To właśnie wtedy przeczytać możemy napompowane pseudointelektualnymi tezami felietony o „bezsensowności tej misji'' czy ''żołnierzach-najemnikach, których nie winno się żałować, bo w końcu walczą w obcym kraju i to głównie dla pieniędzy”.

Jeszcze jakiś czas temu można było pokiwać z niedowierzania głową, czytając bądź słysząc takie słowa. Teraz mamy w ręku broń, jaką jest książka Marcina Ogdowskiego. Jego ''Alfabet polskiej misji'' jest swojego rodzaju kneblem, który winien zamknąć na chwilę usta tym, którzy lubują się w rzucaniu pochopnych poglądów na tematy, o których nie mają zielonego pojęcia. Wiedza, jaką dzieli się dziennikarz na łamach swojej książki, a wcześniej bloga, pozwala czytelnikowi na wyegzekwowanie swoich sądów.

Nie twierdzę, że książka ta to Biblia, w której zawarte są prawdy nie do podważenia. Autor zdaje nam relację ze swoich dotychczasowych pobytów w Afganistanie, w której nie omieszka oceniać frapujących go problemów. Problemów, o których owa chętnie oceniająca opinia publiczna w zasadzie niewiele wie. Co najciekawsze, Ogdowski w swojej pozycji skupia się głównie na wojskowej rzeczywistości, która - co bardzo mnie dziwi – wciąż jest niejako pomijana w medialnych dyskusjach i reportażach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Kajtek
  • Kajtek
  • 07.02.2012 12:05

Sięgnąłem po książkę. Zapowiada się ciekawie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.