Facebook Google+ Twitter

Zagadka przyrodnicza (15)

Współautorzy: Barbara Podgórska

Tym razem nie roślina!

Zdjęcie: Barbara Podgórska
Barbara Podgórska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

@gragaK - taaaa, to moja bolączka, że jakoś zbyt mało wiary mam w siebie (znaczy się: ja tego nie zauważam, ale często mi to powtarzają, zatem - chyba - coś w tym musi być...)

Sporo czasu mnie tu nie było (przyczyny niezależne - do końca - ode mnie), ale czuję (od gragaK) jakąś energię... z czasów jak zaczynałam swoją przygodę z W24. Zwodzi mnie na manowce intuicja, czy nie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję Panie Adamie, że nie trzyma mnie Pan dłużej w niepewności :)
Wioseczka o której wspominałam, otoczona była właśnie lasami (i polami). Tam, wraz z kuzynostwem, urządzaliśmy zawody - kto znajdzie większą hubę. Niektóre były naprawdę imponujące!
Pozdrawiam Pana oraz Panią Basię-bliźniaczkę.

P. S. Wspaniały pomysł na szerzenie wiedzy botanicznej. Okazuje się, że sporo z tych roślinek znamy na co dzień, mijamy gdzieś na skwerkach, depczemy :( na łąkach - ale jak się zowią - nie zadajemy sobie trudu sprawdzić.
Moja Babcia - pałająca wielką miłością do fauny i flory - także w intrygujący sposób "uczyła nas". Dziś - z przykrością - stwierdzam, że wiedza ta uleciała mi z głowy. Gdzieś tam, owszem, dzwoni, ale nazbyt cicho, bym potrafiła odróżnić tony... Poszła w las nauka? Zakopałam ją stertą "dorosłych spraw"?
Na szczęście synowie zadręczają mnie, by spacery odbywały się przy akompaniamencie treści kieszonkowego "Przewodnika do rozpoznawania roślin i zwierząt na wycieczce" (wyd. 1993 r.). Może odkopię, co w las zawędrowało?

Komentarz został ukrytyrozwiń
gragaK
  • gragaK
  • 27.06.2011 22:15

Śledzę, hi, hi, hi.
Anno, byłaś bliziutko, bliziuteńko. Wręcz parzyło!
A Ty nie uwierzyłaś własnej ocenie.......

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anno! Skoro masz tyle zajęcia, nie bede Cie dlużej dręczyl. To hubiak, zwany także huba pospolita i jescze kilkoma innymi nazwami. Owocniki potrafia byc ogromnych rozmiarow, a te tutaj to maleństwa. serdecznosci Adam i basia - bliźniaczka

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy "się przydarzy"? Będzie, jak być ma :)
To życzę, by w gratisie spadła także podwójna cierpliwość, no i doba czterdziestoośmiogodzinna także by się przydała :)

Próbuję ustrzelić odpowiedź: może to coś z brzózką - czyli ów porek?

Mi hubiaki, przede wszystkim, kojarzą się z wakacjami u wujostwa... Maleńka, zapomniana niemal, wioseczka na opolszczyźnie. Przecudowny czas. Szkoda, że nie stanął w miejscu - bo gdy kiedyś odwiedziłam ten dom - wszystko było już inaczej... Piękniejsze zapachy i widoki mieszkają w mych wspomnieniach... Ale tak to już bywa... :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja bym chcial,żeby los mi dal takie podwojne szczęscie. Moze moi wnuczkom sie przydarzy, bo Basia jest z bliźniaczek. a co do odpowedzi, jetes blisko. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, wiem, że prawidłowa odpowiedź może być jedna :) Ale ja jej, zwyczajnie, nie znam. Dla mnie to, po prostu, huba. Próbowałam którąś "podpasować" pod zdjęcie, ale wszystkie (te które wymieniłam) wydawały mi się takie podobne ;)
Gustuję, nie gustuję - nazwijmy to: przyjmuję, co los mi daje :)
Z pozdrowieniem
AJ

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anno, odpowiedż może byc tylko jedna; choc Ty jak widac gustujesz w wielosci, no mozę podwojności... Uklony

Komentarz został ukrytyrozwiń

Porek brzozowy, czyreń ogniowy, pniarek obrzeżony, hubiak pospolity? (niepotrzebne skreślić) ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.