Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4469 miejsce

Zaginiona Iwona Wieczorek. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...

Telewizja Polska wyemitowała 7 września odcinek programu ""Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie" , poświęcony zaginionej Iwonie Wieczorek. W programie wzięła udział matka dziewczyny. To kolejne działanie, które ma przybliżyć odnalezienie Iwony i zakończenie śledztwa.

 / Fot. DB"Wariant, że Iwona uciekła jest dla mnie absurdalny" - mówi w programie matka Iwony Wieczorek. "Gdyby chciała gdzieś wyjechać, to jestem pewna na 1000 proc. że o tym powiedziałaby mi i dostałaby moją zgodę".

Matka dziewczyny podkreśla, że Iwona jest śmiałą i rozsądna osobą, ale "na pewno nie podjęłaby dyskusji z obcymi ludźmi, na pewno nie wsiadłaby do samochodu osoby obcej" - dodaje.





Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

aNIKA
  • aNIKA
  • 26.12.2010 12:30

wierze ze Iwona się odnajdzie, trzeba czekać wytrwale.dziwi mnie zachowanie policji że nic nie robią, są sygnały że może być w Niemczech powinni to natychmiast sprawdzić.

Komentarz został ukrytyrozwiń
julka23
  • julka23
  • 06.11.2010 01:10

ja tez zauwazylam przyspieszony krok Iwonki jak poprzedniczka mego postu ! zblizajac sie do zakretu Iwonka scina i przyspiesza...mezczyzna robi to samo ona scina by znalezc sie jak najszybciej za zakretem i on tez ! normalnie by szedl prosto i skrecil w lewo znajdujac sie na drodze ktora chce isc a nie nasladuje Iwonke ...mysle ze dziewczyna zaczela biec i moze go to zdenerwowalo ? podbiegl ? co ejst za tym plotem przy drodze i krzakami ? dzialki? przeszukany teren ...?? ja na jej miejscu pewnie..... w momencie kiedy czuje czyjs wzrok na sobie ktory moze mi zaagrazzac, paralizuje mnie strach ale na pewno zaczelabym isc gdzies gdzie sa ludzie !!!nie koniecznie w strone domu ! przejrzec monitoringi z innych dyskotek moze ten facet gdzies sie bawil i naprowadzi to na jakis trop ! ktos z nim rozmawial,bawil sie, poznal go ?? moim zdaniem on jest pod wplywem alkoholu ! -

Komentarz został ukrytyrozwiń
wiktoria Gdańsk
  • wiktoria Gdańsk
  • 19.09.2010 15:27

Na pewno znajdą Pani córkę trzeba w to wierzyć że żyje i jest cała i zdrowa nie powinna wracać sama mi to co to za znajomi że ja zostawili sama mogli iść z nią albo któryś ze znajomy za nią.Żadna kobieta nie powinna chodzić sama.Ja chociaż też 2 miesiące temu wracałam sama Z Jelitkowa do Wrzeszcz A przy zaspie jechał za mną facet którego się przestraszyłam i na każdym przystanku stawał i jechał za mną tak cała drogę potem postanowił za wrócić jak gadałam przez tel.JAK było z Panią córką tego nie wiem ale jak patrze na ten filmik jak idzie za nią ten facet To szedł dość szybko a ona jak by przyspieszyła może wyczuła że idzie ktoś za nią dość długo i się przestraszyła tak by każda dziewczyna zareagowała.Jeśli ten facet był by dość inteligentny itp wiedział by że rodzina i znajomi się martwią bo o tym jest głośno i na pewno wiedział ogłoszenia w internecie i wogóle ...Nie wierze w to że nie żyje ona!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Taka młoda piękna cale życie jeszcze przed nią ....Bardzo współczuje Pani bo wiem jak to jest stracić kogoś najbliższego do tego swoje dziecko :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-(Mimo że jej nie znałem jest mi smutno i budze się z nadzieją że jest już w domku cała i zdrowa NIECH Pani nie traci wiary jak nie którzy zamiast Pani pomagać mówią że nie żyje .....

Komentarz został ukrytyrozwiń
daria
  • daria
  • 16.09.2010 13:15

no wlasnie , dlaczego nie chcieli wystapic?jakby moja przyjaciolka zaginela to bym wystapila .

Komentarz został ukrytyrozwiń
MAJA
  • MAJA
  • 14.09.2010 20:44

POSŁUCHAJ *******, dlaczego piszesz, ze to my piszemy głupoty. Ja sądzę, ze dokładnie nie przeczytałas wszystkich komentarzy. Nie twierdzę, że tak było, biorę wszystkie mozliwości pod uwagę. Jesli doszła prawie pod swój dom, a idąc ulicą zobaczyła przejezdzający samochód ze znajomymi ( który mógł sie nawet zatrzymać , bo osoba siedząca w nim poznała Iwonę ) to dlaczego nie mogła z wsiąśc do tego samochodu, tym bardziej, za jak wczesniej pisano pokłócila się z kolezanką, dzwoniła do innej , prosząc ją o przenocowanie przecież. Poniewaz ta rozmowa z powodu wyładowania się telefonu została przerwana Iwona szła w stronę domu, to skąd wiesz, czy nie spotkała kogoś znajomego po drodze, równiez wracającego nad ranem z jakijś imprezy? A może ta kolezanka, do której zadzwonila podjechala po nią, lub ktoś z jej polecenia ? Nie wiemy jaka była reakcja tej kolezanki, po przerwanej rozmowie z Iwoną? Czy zdzwoniła się z kimś, nie wiemy wiecej nic. Wszelkie poszlaki bada zapewne policja, ja sledzę codziennie wiadomości, jak wiele osób przejełam się jej losem, w moim srodowisku bardzo często się na ten temat dyskutuje. Mamy dzieci, a poniewaz coraz częsciej wydarzaja się straszne rzeczy, tak jak wiekszośc matek boimy się o los naszych potomków. Ja mam nadzieję, ze wszystko zakończy się dobrze, czego jej mamie bardzo zyczę. Przyznam , ze jak sledzę wiadomości w TV, to skóra cierpnie mi na plecach jak słyszę co się dzieje, jak coraz młodsi ludzie (mam na mysli 12 letnią uczennice, która ugodziła nozem kolezankę w szkole) wchodzą na drogę przestępstwa, nie licząc się z nikim i z niczym. Jak patrze, na nauczycieli, którzy boją się swoich uczniów, to zastanawiam się, do czego to wszystko nas prowadzi. Skad to się bierze, kto i co ma taki zły wpływ na młode pokolenie. Coraz wiecej patologii, zboczeń, przemocy. Coraz mniej dobra, miłosci i ciepła wsród ludzi. Okazywanie sobie serdecznosci i szacunku zupełnie się juz zdewaluowało. Kazdy na kazdego krzyczy,ludzie po prostu się nienawidza. dlaczego tak sie dzieje ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
****
  • ****
  • 14.09.2010 17:54

I bardzo dobrze ze sprawa jest tak na głosniona !!
mineło juz połtorej miesiaca od jej zaginiecia i mniejmy nadzieje ze sie znajdzie.! Iwona jest bardzo madra, wiec głupoty piszecie np. ze wsiadła do kogos do auta, zaczeła z kims rozmawiac, tym bardziej ze jak sie połociła z kolezanka to watpie ze miała jakas ochote na rozmowy z kims !!


ps. współczuje jej mamie i tej dziewczynie co sie z nią pokłóciła, bo ta dopiero musi mieć wyrzuty sumienia!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
agunia k
  • agunia k
  • 14.09.2010 16:03

Zastanawia mnie jedna rzecz , dlaczego żadna osoba z jej znajomych nie zechciała wystąpić w tym programie mhm ... dziwne

Komentarz został ukrytyrozwiń
MAJA
  • MAJA
  • 14.09.2010 12:59

Po pierwsze nie w Osowie a w Osowej (też jestem z Trójmiasta) a po drugie, dlaczego oceniasz mamę Iwony ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
MAJA
  • MAJA
  • 14.09.2010 10:06

Jest druga wersja zdarzeń, którą też nalezało by wziąć pod uwagę.Kto ze znajomych wiedział, że Iwonka nie chce wracać tego rana do swojego domu ( mama zapewne nie wiedziała, ze są z kolezanką na dyskotece - moze były też tam malutki drink)Kto wiedzial, że posprzeczała się z kolezanką u której miała nocować, kto wiedział, że poszukiwała na tę noc (bezsensownie przecież) schronienia ? do kogo wczesniej dzwoniła przed rozładowaniem się telefonu. Kto słyszał te rozmowy ( a nawet podsłuchiwał ?)Iwona za parę lat zrozumiała by, ze lepiej wrócić do swojego domu i przyznać się do głupiego kłamstewka, anizeli szukać czegoś u obcych. Ale do takich rzeczy trzeba dojrzeć, mieć trochę więcej lat.Napewno zrobil to ktoś znajomy, albo osoba bedąca w towarzystwie tej osoby znajomej). Pozdrawiam-MAJA

Komentarz został ukrytyrozwiń
MAJA
  • MAJA
  • 14.09.2010 09:39

Sądzę, ze to co mówi mama Iwony jest prawdą. Nie wsiadła by do samochodu obcego człowieka o godzinie 4 nad ranem. Zadna z kobiet tego by nie zrobila przecież. Dlatego nalezy szukać (takie jest mojhe zdanie) wśród znajomych Iwony. Blizszych a zwłaszcza wsród dalszych, nawet sprzed wielu lat. Spotkać kogoś w Sopocie w czasie wakacji powracającego z dyskoteki przypadkowo jest bardzo realne. Może to być osoba którą zapoznała kiedyś na wakacjach ( może przyjechała kiedyś tutaj na wczasy) wiele lat temu, nawet bedąc dzieckiem lub wczesną nastolatką. Apeluję do mamy Iwonki, proszę sobie przypomnieć wszystkie zapoznane przez nią osoby w czasie wakacji ( również zagranicznych) To nie przypadek, że zdarzyło się to w lipcu, a nie w okresie (listopad- kwiecień). Wiem, że moze się wymądrzam, ale sama jestem mamą a więc staram się wczuć w Pani połozenie. To nie musiał być chłopak, mogła być to kolezanka poznana kiedyś na wakacjach, przejezdzała tędy nad ranem z grupą znajomych, zatrzymali się, Iwonka wsiadła, a co dalej?...... Nie wspominała ostatnio, ze spotkała kogoś znajomego ? Pozdrawiam cieplutko i proszę się trzymać, w Bogu nadzieja, jestem z Panią .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.