
20-letnia Kasia Kobiela ma ciemno-kasztanowe włosy, długie i naturalnie kręcone, 184 cm wzrostu, jest szczupła, ma zielone oczy.
Kasia mieszkała w Sieradzu. Zaginęła 22 czerwca 2011 roku. Dzień wcześniej powiedziała rodzicom, że jedzie na noc do koleżanki do Zduńskiej Woli. Jednak jak się później okazało pojechała pociągiem do Wrocławia. Wróciła do domu następnego dnia przed południem, kiedy nikogo nie było. Wzięła tylko kilka rzeczy i około 12.30 znowu wyszła. Od tego momentu z nikim się nie kontaktowała i nikt jej nie widział.
Czytaj także: Zaginęła Katarzyna Kobiela. Szuka jej niemal cała PolskaZe szczegółami całej sprawy można zapoznać się na stronie
facebook.com, w wydarzeniu założonym przez brata Kasi - Bartosza Kobielę. Na stronie na bieżąco pojawiają się informacje dotyczące poszukiwań i śledztwa.
Dzisiaj (12 lipca) na stronie widnieje niestety jedynie wpis informujący o braku konkretnych informacji i trwających poszukiwaniach w całej Polsce.
Policja również nie potrafiła udzielić nowych, dokładniejszych informacji w tej sprawie. - Każdy trop jest sprawdzany, ale niestety do tej pory żaden nie był dobry - powiedział mł. asp. Paweł Chojnowski, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Sieradzu. - Było trochę pojedynczych zgłoszeń w początkowych etapach śledztwa. Jednak na chwilę obecną nie ma żadnych potwierdzonych informacji - dodał.
Zaginiona Kasia Kobiela z Sieradza. Poszukiwania wciąż trwająPod koniec czerwca brat zaginionej informował, że rodzina próbuje uzyskać dostęp do monitoringu na Dworcu Głównym we Wrocławiu. Jednak w tej sytuacji rodzina musiałaby zdobyć pozwolenie prokuratora. Jest to trudne, gdyż nie doszło do żadnego przestępstwa.
Policja nawet nie sprawdziła monitoringu. Dlaczego? Czytaj -->