Facebook Google+ Twitter

Zaginiona królowa Egiptu. Nick Drake. Recenzja

Do książki Nicka Drake podszedłem z ogromnym entuzjazmem. Historia fascynuje mnie od lat, a miejsce akcji związane ze starożytnym Egiptem i zaginioną królową Nefretete wydaje się tu niezwykle ciekawe.

Nick Drake-Zaginiona królowa Egiptu / Fot. fot.M.Bachorski-RudnickiOliwy do ognia dolał autor we wstępie pisząc o tym, że zaprezentowana na łamach powieści historia Nefretete może być prawdziwa.

Próżność i brutalność przeplata się z pięknem


Trzy i pół tysiąca lat temu potężne imperium egipskie, znajdujące się u szczytu potęgi odziedziczył Echnaton. Próżność i brutalność przeplatała się z pięknem, zbytkiem i wyrafinowaniem. Jedynym zmartwieniem możnych był upływający czas, toteż oddawali się oni nader często próżności i romansom. Swoistym hobby było wydawanie ogromnych kwot na grobowce, w których po śmierci mieli być oni pochowani.

Wielki Echnaton i jego małżonka Nefretete postanowili zerwać z tradycjami i ustanowić w Egipcie jednego jedynego Boga, zwanego Atonem, który zastąpić miał od tej pory wszystkich innych bożków. Aby podkreślić jego wielkość stworzono nowe miasto-Achetaton, centrum celebrowania nowego Boga.

W tym niezwykłym miejscu do dzisiaj można zwiedzić puste grobowce osób, którzy wiernie służyli parze królewskiej. Jest nawet komora samego Echnatona. Wśród nich nie ma grobowca Nefretete, ponieważ ta najpotężniejsza kobieta Egiptu tajemniczo zaginęła w trakcie sprawowania rządów przez swojego męża. Powieść Nicka Drake ma za zadanie wyjaśnić, co się z nią stało i jaka zagadka skrywa jej tajemnicze zniknięcie.

Trudna misja detektywa Rahotepa


Bohaterem powieści jest detektyw Rahotep, który zostaje niespodziewanie zatrudniony do rozwikłania tajemniczej zagadki zniknięcia Nefretete. Na to zadanie otrzymuje zaledwie dziesięć dni, a niestety nie ma zbyt wielu życzliwych sobie osób. Możni, kapłani a nawet wysoko postawione postacie w wojsku i policji będą chciały mu za wszelką cenę przeszkodzić. Morderstwa i spiski, zamachy na życie detektywa powodują, że czytelnik nie ma pewności, czy misja się powiedzie. Dodatkowo sprawy komplikuje fakt, że podejrzanych o zniknięcie królowej jest coraz więcej ludzi z kręgu królewskiego. W przypadku niepowodzenia detektyw zginie w strasznych męczarniach wraz ze swoją całą rodziną.


Ile jest historii w tej powieści?


Pierwszy z trzech tomów, czyli „ Zaginiona królowa Egiptu” okrzyknięta mianem powieści historycznej niestety taką nie jest. Akcja ulokowana w dawnym państwie faraonów, co najwyżej może być określana, jako kryminał osadzony w starożytnym Egipcie. W dodatku nie zupełnie historyczny. Czytelnik rozczaruje się dość powierzchowną wiedzą autora o tym wspaniałym okresie. Zabrakło tu wielu opisów żyjących wtedy osób, ich sposobu ubierania, ceremonii, opisów codziennego życia, sposobów odżywiania etc. Autor myli nawet czasokresy historyczne na jednej ze stron wspominając o bogatej heraldyce, (gdy takowa powstała w średniowieczu) egipskiej tamtego okresu. Pomyłka o około 4700 lat nie jest łatwa do wybaczenia.

Książka jest bardzo trudna w odbiorze. Brak spójności wątków, akcji, zakotwiczeń historycznych. To wszystko jest potraktowane pobieżnie, jakby w pośpiechu, a na dodatek czytelnik stanie przed nie lada kłopotem, czyli wieloma wątkami pobocznymi, które wprowadzają kolosalne zamieszanie do powieści niczego konstruktywnego nie wnosząc. Odniosłem wrażenie, czytając kolejne strony, że to nie detektyw Rahotep stanął przed wyzwaniem swojego życia tylko czytelnik, próbując przewertować czterysta stron powieści. Czy powieść wyjaśnia tajemnicze zniknięcie Nefretete? Nie chcę uprzedzać faktów i odkrywać wszystkich tajemnic. Jednak odniosłem wrażenie, że autor w trakcie tworzenia swojego dzieła zapomniał o postawionej tezie.

Kryminał, który może się podobać, ale...


„Zaginiona królowa Egiptu” Nicka Drake’a to kryminał osadzony w starożytnym Egipcie, który może spodobać się określonej grupie czytelników pod warunkiem, że nie są oni miłośnikami historii starożytnej. Te osoby, powieść może nieco razić swoją powierzchownością i spłyceniem wielu tematów. Należy jednak przyznać, że po przebrnięciu przez pierwsze kilkadziesiąt stron książka na swój sposób staje się wciągająca i jeśli przymknąć oko na niektóre sprawy można w miarę przyjemnie spędzić z nią kilka wieczorów. Wydawnictwo zapowiada kolejne części cyklu: „Tutenchamon” oraz „Księga chaosu”, gdzie ikona tamtego okresu, dzielny detektyw Rahotep znów zabłyśnie inteligencją i sprytem. Jednak moja przygoda z detektywem definitywnie kończy się na pierwszym tomie.

Autor: Nick Drake
Przekład: opracowanie zbiorowe
Wydawnictwo Bellona
Wydanie I
Premiera: 1 marca 2013
Liczba stron: 400


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

A tak dobrze się zaczęło ;)
Dziękuję za rzetelną recenzję. Tym bardziej, że i mnie intryguje tajemnica związana z Nefretete. Nie jestem jakimś specjalnym pasjonatem tamtych czasów, ale
gdyby powieść dawała choć cień wyjaśnienia czegokolwiek, sięgnął bym po nią. Teraz wiem, że niema po co.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.