Facebook Google+ Twitter

Zagraniczni lepsi?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2006-12-28 14:12

W żużlowej Ekstralidze nie ma zespołu, który nie zakontraktowałby na nadchodzący sezon juniora zza granicy, w I lidze jest tylko jeden taki klub - zagraniczni juniorzy są lepsi? Tańsi? A może jedno i drugie?

Karol Ząbik - aktualny Indywidualny Mistrz Świata Juniorów. Czy za kilka lat Polacy będą święcić podobne sukcesy? fot. Bartłomiej PiechockiW zespole Drużynowego Mistrza Polski - Atlasu Wrocław jednym z dwóch podstawowych juniorów był Duńczyk Nicolai Klindt. U srebrnych medalistów DMP - Włókniarza Częstochowa było podobnie - obok Mateusza Szczepaniaka jednym z podstawowych młodzieżowców był Niemiec Christian Hefenbrock. Także w zespole brązowych medalistów - Polonii Bydgoszcz - podstawowym juniorem był obcokrajowiec - Rosjanin Emil Sajfutdinow. W pozostałych pięciu drużynach zagraniczni juniorzy albo w ogóle nie występowali, albo odegrali marginalną role startując jedynie w kilku meczach.


W tym roku każdy chce mieć juniora zza granicy w swoich szeregach...

W składach ekstraligowych na sezon 2007 na próżno szukać zespołu, który nie miałby młodego obcokrajowca. WTS Wrocław prócz wspomnianego wcześniej Klindta zakontraktował także Czecha Filipa Siterę, który w minionym sezonie kilkukrotnie pokazał się polskim kibicom startując w barwach zespołu ze stolicy Dolnego Śląska, a także Australijczyka Chrisa Holdera. Wprawdzie obok wcześniej wymienionych w kadrze WTS są Polacy, niemniej nie mieli oni jeszcze okazji walczyć na ligowych torach i wielce prawdopodobnym jest, że to obcokrajowcy będą podstawowymi młodzieżowcami Mistrzów Polski. Także w Bydgoszczy i we Wrocławiu pozostawiono dotychczasowych juniorów. W Polonii Sajfutdinow jest na chwilę obecną jedynym juniorem zza granicy, we Włókniarzu do Hefenbrocka dołączył Anglik Edward Kennett, a także ciemnoskóry Szwed Antonio Lindbaeck.

...nawet ci, który do tej pory go nie mieli

W nadchodzącym sezonie młodych obcokrajowców w składzie mieć będą także drużyny Unii Tarnów oraz Unibaxu Toruń, czyli te, które w sezonie 2006 były wierne polskim juniorów. W Tarnowie podpisał kontrakt młody Rosjanin Danił Iwanow, w Toruniu zaś Szwedzi Robin Tornqvist oraz Simon Gustafsson - syn legendarnego wśród żużlowych kibiców Henrika "Henki".


W I lidze podobnie

Tomasz Gollob już ma swoje lata, czy znajdą się jego następcy? fot. Bartłomiej PiechockiW I lidze póki co tylko jeden zespół nie ma zagranicznych juniorów - spadkowicz z ekstraligi RKM Rybnik. Pozostałych siedem drużyn zakontraktowało po co najmniej jednym młodym obcokrajowcu. Podobna tendencja jest zauważalna i w II lidze. Dlaczego? Młodzi obcokrajowcy są tańsi? Lepsi? Lepiej przygotowani? Profesjonalniej podchodzą do powierzonego im zadania? Odpada koszt wyszkolenia takiego juniora? Pewnie we wszystkim jest trochę prawdy. Warto się jednak zastanowić czy postępowanie takie nie zahamuje polskiego speedwaya? Póki co to polscy juniorzy są najlepsi na świecie - Karol Ząbik jest Indywidualnym Mistrzem Świata Juniorów, Polacy są Drużynowymi Mistrzami Świata Juniorów. Jak długo taki stan potrwa i jak długo będziemy się cieszyć z sukcesów młodych Polaków? Obyśmy się nie obudzili z... ręką w nocniku.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

żużel sport norma pozdrawiam i zachęcam do czytania coś o bezdomnosci w która popadłem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.