Pozycja materiału w rankingach:
Pewien Brytyjczyk z Essex, w dość bolesny sposób, przekonał się o tym, jak niebezpieczna może być próba unicestwienia małego, domowego pajączka.
Zacznijmy tak: żona 28-latka spostrzegła za toaletą "dzikiego lokatora" o czym poinformowała męża i zażądała jego usunięcia. Ten, po wielu napomnieniach zdecydował się to w końcu zrobić. Jednakże sprytne stworzenie usadowiło się tak, iż nie sposób było go dosięgnąć. To nie powstrzymało odważnego "pogromcy pająków", który powrócił na miejsce zdarzenia z aerozolem w dłoni i rozpylił jego zawartość w kierunku intruza. To jeszcze nie koniec historii, o której dowiadujemy się ze strony http://www.telegraph.co.uk/news/newstopics/howaboutthat/7973024/Man-blows-himself-up-trying-to-kill-a-spider.html.
Artykuły
(79)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.58)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Krzysiak 05.09.2010 11:29
Noo. i zagrożenie powodziowe przez cały kraj idzie... trzeba było je przenieść w inne miejsce :)
Barbara Pośledniak 05.09.2010 11:22
No cóż, przyznam się bez bicia, te ostatnie opady to pewnikiem moja wina ;P
Ireneusz Mosiczuk 05.09.2010 11:17
Baasiuu u mnie też one stoją, jeden nawet na monety jest pazerny:)
Ewa Krzysiak 05.09.2010 11:15
Jak go zatłuczesz ,to będzie deszcz albo jakieś nieszczęście :)
Barbara Pośledniak 05.09.2010 11:13
Irku, słoniki z trąbą skierowaną ku górze też podobno i to mi wystarczy ;P
Barbara Pośledniak 05.09.2010 11:11
Niestety :( Moje najbardziej "traumatyczne" wspomnienie związane z owym stworzeniem, to obudzenie się z nim przyklejonym do policzka, brrr
Ireneusz Mosiczuk 05.09.2010 11:10
Miłe Panie:) ponoć pająk szczęście przynosi:).
Magda Wieczorek 05.09.2010 11:07
Tego obrzydliwego diabelstwa wszędzie pełno brrrrr
Barbara Pośledniak 05.09.2010 10:57
sprayem go trza było ;) a tak serio to też miałabym pietra klamki dotknąć z tym towarzyszem obok, hehe...
Magda Wieczorek 04.09.2010 20:21
Pani Basiu świetnie, chociaż można było trochę się pośmiać:))))) A tak na serio potwornie boję się pająków. Kiedyś przez takiego potwora spóźniłam się do pracy bo się usadowił na drzwiach przy klamce i nie mogłam wyjść z domu. Potem główkowałam jak usprawiedliwić swoje spóźnienie przed szefem.
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +669)