Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

241 miejsce

"Zakamuflowana opcja niemiecka" pogrążyła PiS na Śląsku?

Przed wyborami parlamentarnymi, partia Jarosława Kaczyńskiego opublikowała "Raport PiS o stanie państwa", w którym śląskość określono jako "zakamuflowaną opcję niemiecką". Sformułowanie to mogło wpłynąć na wyborczy wynik Prawa i Sprawiedliwości na Śląsku.

 / Fot. PAP/Tomasz GzellBezpośrednio po publikacji przez Jarosława Kaczyńskiego słów, że śląskość to "zakamuflowana opcja niemiecka", dało się słyszeć liczne głosy, że PiS straci poparcie, a sama osoba Kaczyńskiego to na Śląsku "persona non grata"

Podczas wyborów parlamentarnych w 2007 roku PiS uzyskało w okręgu katowickim (obejmującym większość miast wielkoprzemysłowego "czarnego śląska") 31,5 proc. głosów, wobec 32,1 proc. w całej Polsce. Wynik ten był więc bardzo zbliżony do średniej krajowej.

W tegorocznych wyborach, w okręgu katowickim PiS uzyskało 24,5 proc. głosów, natomiast w skali całego kraju - 29,9 proc. O ile w 2007 wynik PiS w okręgu katowickim był jedynie o 0,6 punktu procentowego niższy wobec średniej krajowej, tak w wyborach 2011 - o 5,4 punktów procentowych. PiS realnie straciło więc prawie 5 punktów procentowych, co przekłada się na wymierne straty "stanu posiadania" głosów w sejmie.

Podobne straty PiS zanotowało we wszystkich okręgach województwa śląskiego i opolskiego. Prawo i Sprawiedliwość straciło w 7 okręgach wyborczych 4 mandaty poselskie.

Platforma Obywatelska, w siedmiu śląskich okręgach "zdobyła" dwóch posłów, chociaż w OKW Katowice straciła część poparcia. Głosujący wcześniej na PiS, przerzucili się zatem również na inne partie, m.in. Ruch Palikota.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

za
  • za
  • 28.10.2011 00:40

-
TOTALNE FIASKO.KOMPROMITACJA? CELOWE MATACZENIE w niektórych pseudo-mediach? PO,prokuratura,marzszałek ŁAMIE KONSTYTUCJĘ? - jak można WYDAĆ przez prokuraturę PISMO , że prokurator w stanie spoczynku(na emeryturze) może WYKONYWAĆ mandat posła(BYĆ POSŁEM) bez ZRZEKANIA się : PRAW do EMERYTURY i pobierania wynagrodzenia z tytułu emerytury , a gdy kilkadziesiąt tysięcy LUDZI WYBRAŁO ich na posła w WYBORACH do sejmu to prokuratura ZMIENIŁA ZDANIE i DOMAGA się ZRZECZENIA NABYTEGO PRAWNIE PRAWA do EMERYTURY ? TO działanie POLITYCZNE,a nie MERYTORYCZNE - ODBIERANIE NABYTYCH PRAW DO EMERYTURY .STWIERDZENIE ,że nie mogą teraz BYĆ POSŁAMI jest niezgodne z kontytucją (konstytucja mówi o prokuratorze,a nie prokuratorze w stanie spoczynku-to dwa różne STANOWISKA pod WZGLĘDEM PRAWNYM - to tak jakby PORÓWNYWAĆ ŻYWEGO konia z zabawką małego drewniannego KONIKA na biegunach) -JAK MOŻNA DOMAGAĆ się od wybranego kandydata na POSŁA z REZYGNACJI NABYTYCH PRAW do emerytury? Zachowanie marszałka było ZBYT POCHOPNE- w 2 wcześniejszych kadencjach sejmu nie było to ŻADNĄ PRZESZKODĄ. Nawet zaproponowane DOBROWOLNE ZRZECZENIE się POBIERANIA WYNAGRODZENIA na OKRES kadecji sejmu NIC NIE DAŁO. - ludzie piszą -są łamane PODSTAWOWE NABYTE PRAWA EMERYTA(jak można domagać się od emeryta ODEBRANIA mu przyznanych PRAW do EMERYTURY?(nie mylić prawa z wynagrodzeniem) -czy to anarchia?,czy TOTALITARYZM???? ,czy "WOJNA POLITYCZNA" z PIS-em? Co na to prezydent? Schetyna złamał prawo wygaszając ich mandaty. TO bardzo mądrzy i o wysokich kwalifikacjach ludzie-takich osób powinno być w sejmie ZNACZNIE WIĘCEJ - mogliby BARDZO DUŻO ZROBIĆ dla DOBRA POLSKI -mają WYSOKIE KWALIFIKACJE ,DUŻO WOLNEGO CZASU jako MŁODZI EMERYCI w stanie spoczynku? Kalisz jak "zwykle" często się myli i nie ma racji...-ćpa?(awanturnik).Konstytucjonaliści są różnego zdania.Głosowaliście na OBIECANKI Tuska to teraz nie DZIWCIE się,że zostaliście "WYROLOWANI" przez rząd i samorząd. Kiedy się OPAMIĘTACIE?

Komentarz został ukrytyrozwiń
jan kowalski
  • jan kowalski
  • 26.10.2011 12:50

zakamuflowana opcja niemiecka jest faktem,obawiam się że takiego germanofilizmu nie było tu od wojny jeżeli dołożymy 50 lat krwawej sowietyzacji tego regionu to mieszanka jest wybuchowa,ale czytać należy ją jako niemiecki pacyfizm-niemiccy pacyfiści są tylko bezwolnym instrumentem w rękach antypacyfistów,którzy z kolei już dawno zaplanowali sobie nowe granicu na razie tylko wpływów gospodarczych ,szczerze mówiąc nie ma kto z nimi konkurować po sowieckich uczelniach wszyscy świecą oczami jak pederaści nawet po warszawskich uczelniach,ci czesto,zbyt często mają ,,czerwone oczy doświadczalnych królików",w najllepszym wypadku

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Można dodać, że śląskość jest po prostu pewnym sposobem odcięcia się od polskości i przypuszczalnie przyjęciem po prostu zakamuflowanej opcji niemieckiej." - to cytat z raportu. I nikt nie powie, że czarne jest białe, a białe jest czarne.

Od jakiegoś czasu na stronach PiS jest jego inna wersja, gdzie rzeczone zdanie brzmi:

"Można dodać, że śląskość, która odrzuca polską przynależność wSTYdLIwY NARód POLSKI
narodową* jest po prostu pewnym sposobem odcięcia się od
polskości i przypuszczalnie przyjęciem po prostu zakamuflowa-
nej opcji niemieckiej.

*na prośbę śląskich działaczy dodajemy wyjaśnienie mimo, że jasno wynika ono
z powyższego akapitu, jak również z pozostałych fragmentów raportu (m.in na stro-
nach 36-37). powyższe wyjaśnienie zdecydowaliśmy się dodać, ponieważ wielu dzien-
nikarzy i polityków interpretowało zawarte w tekście jasne tezy w fałszywy sposób."

Raport w starszej wersji można przeczytać np. http://www.eostroleka.pl/jaroslaw-kaczynski-raport-o-stanie-rzeczypospolitej-pdf,art23703.html

Jedynie sam PiS i skojarzone z nim media interpretują raport w ten sposób. Cała reszta czyta, przyjmując, co jest napisane. A jest jasno, chodź nieco się z tego PiS wycofał.
Należało po prostu użyć słowa "przepraszam" za sformułowanie. Ale PiS nigdy nie przyzna się do błędu, co potwierdza pokrętne wyjaśnienie.
Zresztą, co do interpretacji słów Jarosława Kaczyńskiego Ślązacy wyrazili swoje zdanie w wyborach.

Komentarz został ukrytyrozwiń
re
  • re
  • 12.10.2011 22:08

Zakamuflowana opcja węgierska przegrała wybory.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Jerzy Konopka
"Pisze wyraźnie Ślązacy odrzucający przynależność do Polski (RAŚ) są przypuszczalnie zakamuflowaną opcją niemiecką."

!. RAŚ postulując dążenie do autonomii nie "odrzuca przynależności do Polski".
2. Przypuszczenie, że jeśli nie polskość - to niemieckość jest dowodem na nieznajomość tematu, ponieważ Śląsk to obszarowo rzecz biorąc Polska, Słowacja, Czechy i Morawy, a niemieckość wynika z historycznego "zalegania" granic.
3. Ślązacy w czasach rozbiorowych i przedrozbiorowych byli u siebie i w tyglu trzech kultur zachowali tożsamość bez kamuflażu.
Pewne kwestie są obce człowiekowi, który będąc Premierem przyjmuje oficjalnych gości będąc ubranym w sweter i koszulę z krawatem...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z Raportu O Stanie Rzeczypospolitej

"Można dodać, że śląskość, która odrzuca polską przynależność narodową jest po prostu pewnym sposobem odcięcia się od polskości i przypuszczalnie przyjęciem po prostu zakamuflowanej opcji niemieckiej"

Pisze wyraźnie Ślązacy odrzucający przynależność do Polski (RAŚ) są przypuszczalnie zakamuflowaną opcją niemiecką.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Konopka, nie czytał Pan raportu. Proszę go przeczytać uważnie i nie szafować nadmiernie zarzucaniem kłamstwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja bym jeszcze usunął fragment mówiący o "śląskiej zakamuflowanej opcji niemieckiej" ponieważ jest to kłamstwo. W raporcie jest mowa o "opcji niemieckiej" jednak dotyczy ludzi z organizacji RAŚ. Poza tą organizacja wszyscy Ślązacy to Polacy !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szczególnie interesuje mnie, dlaczego został całkowicie usunięty ostatni akapit?
Dlaczego słowa, w których odnoszę się do konkretnie artykułowanych wobec Jarosława Kaczyńskiego zarzutów: "Bezpośrednio po publikacji przez Jarosława Kaczyńskiego głośnych słów, że Śląskość to „zakamuflowana opcja niemiecka”, dało się słyszeć liczne głosy, że PiS na Śląsku straci poparcie, a sama osoba Kaczyńskiego to na Śląsku „persona non grata”" zostały usunięte?

W dodatku nawet nie wiem, kto tych poprawek dokonał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ARTYKUŁ TEN, PODOBNIE JAK WIELE MOICH INNYCH WCZEŚNIEJSZYCH ARTYKUŁÓW, ZOSTAŁ TAK DALECE ZMIENIONY PRZEZ CENZORÓW W24, ŻE ZASTANAWIAM SIĘ, CZY JESZCZE PUBLIKOWAĆ NA TYM PORTALU?
CZY NIEWIDOCZNA RĘKA "WIELKIEGO BRATA" NIE PRZEKRACZA W CENZURZE PEWNYCH GRANIC WOLNEGO DZIENNIKARSTWA?
OTO TREŚĆ ORYGINALNA TREŚĆ ARTYKUŁU, KTÓRĄ CHCIAŁEM OPUBLIKOWAĆ:

Wynik wyborczy PiS a zakamuflowana opcja niemiecka

Bezpośrednio po publikacji przez Jarosława Kaczyńskiego głośnych słów, że Śląskość to „zakamuflowana opcja niemiecka”, dało się słyszeć liczne głosy, że PiS na Śląsku straci poparcie, a sama osoba Kaczyńskiego to na Śląsku „persona non grata”.

Czy w kontekście wyniku wyborczego PiS na Śląsku słowa te sprawdziły się?

Podczas wyborów parlamentarnych w 2007 roku PiS uzyskało w okręgu katowickim (obejmującym większość miast wielkoprzemysłowego „czarnego śląska”) 31,5%, wobec 32,1% w całej Polsce. Wynik ten był więc bardzo zbliżony do średniej krajowej.

W tegorocznych wyborach w okręgu katowickim PiS uzyskał 24,5% głosów, natomiast w skali całego kraju – 29,9%. O ile w 2007 wynik PiS w okręgu katowickim był jedynie o 0,6 punktu procentowego niższy wobec średniej krajowej, tak w wyborach 2011 – o 5,4 punktów procentowych. PiS straciło więc prawie 5 punktów procentowych, co przekłada się na wymierne straty „stanu posiadania” głosów sejmie.

Podobne straty PiS zanotowało we wszystkich okręgach województwa Śląskiego i opolskiego. A okręgów tych jest 7. PiS straciło w rzeczonych 7 okręgach w sumie 4 mandaty poselskie.

Nie wiadomo, ile z tych głosów przejęła platforma. Ona też straciła nieco poparcia na Śląsku w niektórych obwodach (np. katowickim, chodź nie skutkowało to jednak utratą posłów), w innych jednak poparcie wzrosło. W przedmiotowych 7 okręgach liczba posłów PO wzrosła o 2. Głosujący na PiS „przerzucili” więc swoje głosy na inne partie, w tym czarnego konia wyborów, Ruch Palikota.

Można się zastanawiać, na ile poparcie PiS na Śląsku spadło z powodu „Raportu PiS o stanie państwa”, w którym Śląskość sprowadzono do „zakamuflowanej opcji niemieckiej”. Na pewno nie pozostało bez wpływu na sposób myślenia Ślązaków. Słowa te stały się częstym tematem rozmów, w których rodowici Ślązacy, których przodkowie brali często udział w powstaniach śląskich, masowo dezerterowali z wermachtu, gdzie byli przymusowo wcielani, walcząc następnie w szeregach aliantów. Zdanie to, z którego Jarosław Kaczyński się nie wycofał, wywołało również sporą falę krytyki w całym kraju. Na Śląsku fala ta przybrała niemal rozmiary niemalże tsunami. Na całym tym zamieszaniu zyskał przede wszystkim Ruch Autonomii Śląska, który w wyborach samorządowych zdołał wprowadzić swoich przedstawicieli do Sejmu Śląskiego.

Z perspektywy czasu, wyniki wyborów potwierdziły, że wyborcy na Śląsku odwrócili się nieco od partii Jarosława Kaczyńskiego. Nie był to jednak spadek na tyle duży, by można go było porównać do tsunami, chodź nie da się ukryć, że jest dość istotny. I dotkliwy dla opozycji. Koalicja PO-PiS która dysponuje bowiem jedynie wątłą przewagą 5 głosów w sejmie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.