Pozycja materiału w rankingach:
Zapytałam ostatnio konduktora, czy na stacjach administrowanych przez PKP obowiązuje zakaz mycia zębów. Konduktor zdębiał, a ja opowiedziałam mu przygodę, jaką przeżyłam przed chwilą na stacji Szczecin-Dąbie.
Artykuły
(49)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.07)
Wiek: 35 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: W 2008 roku III nagroda w międzynarodowym konkursie dziennikarskim Fundacji "Pamięć, odpowiedzialność, przyszłość" w Berlinie. W 2011: dyplom prezesa koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej "za pielęgnowanie dobrych tradycji AK" i... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Aleksandra Solarewicz 19.10.2010 12:04
Oj, tak. Porzadek musi byc, nawet przyznam sama, ze zlew nie sluzy wlewaniu do niego herbaty do plukania zebow, tylko do wlewania strumienia z kranu. Bo licznik nie policzy ilosci herbaty, a to licznik jest najwazniejszy.
Wojciech Arciszewski 18.10.2010 20:29
W pełni popieram babcię klozetową. PORZĄDEK MUSI BYĆ. Jakby tak każdy chciał sobie coś dodatkowo to przepustowość i rentowność toalety drastycznie by spadła. Że tez ludzie sami tego nie rozumieją, tylko regulaminów się domagają. Malkontentom toaletowym nasze zdecydowane NIE !!!!!
:-))))
Jolanta Paczkowska 18.10.2010 20:08
No, to opisałaś, Olu. A pani... nie przeczytała. I już. ;) Mówisz, oszczędności? Niedawno korzystałam z toalety w piwnicy zamkowej, gdzie głucha cisza i żywego ducha. Gdy byłam w środku, zgasło światło...
Małgorzata Najda 18.10.2010 17:27
Ciekawe... :) Pani pobierająca opłatę, chciała mieć spokój ..
Tomasz Kowalski 18.10.2010 12:42
Rzeczywiście... Zrobione, przepraszamy!
Aleksandra Solarewicz 18.10.2010 12:38
Pani Redaktor, prosze o ponowna adjustacje tekstu. Bo przy niektorych oł i eł brakuje ogonkow, i co to znaczy, ze kran ma oszczedzac wode? W oryginale napisalam: Ma to, jak sadze, zapewnic oszczednosc. I tak jest poprawnie. I po co przecinek po 2,5 zl? Przeciez to nie jest zdanie warunkowe ani inne takie. My, polonisci... :(