Facebook Google+ Twitter

Zakaz parkowania. Doprawdy?

Spośród licznych tabliczek pouczająco-nakazujących, znikła bezpowrotnie jedna: pluć tylko do spluwaczki. Reszta funkcjonuje jak zwykle, co widać gołym okiem na zdjęciu.

Zdjęcie: I kto mi tu podskoczy? Fot. Jadwiga Kowalczyk
I kto mi tu podskoczy? Fot. Jadwiga Kowalczyk

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

, z dachu tego samochodu łatwo wejść do mieszkania. o spalinach nie wspominając. jeśli grunt wokoło domu jest prywatny, to właściciel powinien to zaznaczyć i postarać się o właściwy znak, a najlepiej posadzić kwiatki, postawić gazon itp przeszkody.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ha ha, Basiu masz racje. Ale Jadwiga słusznie uwieczniła nasze narodowe rozdwojenie jaźni. Przepis sobie a my go jeszcze ubarwiamy. Takie znaki są w kraju powszechne i jednoznaczne, tylko kwestią sporną jest ich prawna egzekucja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ależ tu nie ma "zakazu parkowania", przynajmniej ja żadnego nie widzę.;)))
Bo obowiązujący zakaz parkowania jest okrągły czerwoną obwódką i czerwonym paskiem poprzecznym na niebieskim tle, O ile się nie mylę......;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.