Ocen: 5
2009-02-15 17:25, aktualizacja: 2009-02-15 17:32:54
We wtorek napisaliśmy o polskim Kodeksie karnym, który – przynajmniej w teorii – zabrania korzystania z internetu. Jednak w kwestii absurdów prawnych są na świecie lepsi od nas. Dziś część pierwsza: dziwne przepisy rodem z USA.
W 2000 r. Brandi Blackbear, 15-letnia uczennica jednej z amerykańskich szkół, została z niej wyrzucona. Za co? Za rzucenie zaklęcia na nauczyciela. Dyrektorzy nie potrafili znaleźć innego wytłumaczenia ciężkiej choroby, na jaką zapadł wykładowca – postanowili więc potraktować serio jedno z praw w stanie Oklahoma, które zakazuje uczniom rzucania czarów. Sprawa trafiła do sądu, który na szczęście uniewinnił dziewczynę. Choć zgodnie z prawem mógł skazać ją nawet na karę pozbawienia wolności.Sortuj komentarze:
Andrzej Szczudło 23.02.2009 15:15
Bardzo ciekawy artykuł. Temat bzdurnych przepisów nośny był przed kilkoma laty, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Pisano wtedy m.in. o instrukcji wchodzenia na drabinę, że trzeba twarzą do szczebli itp. Smutne jest jednak to, że są przepisy, które bardziej wkurzają niż śmieszą. Te wkurzające likwidować trzeba w pierwszej kolejności. Mnie wkurza np. powrót do praktyki przepisów, które wymagają biletów do dokumentowania dojazdu na miejsce skierowania czyli na tzw. delegację. Jakby szkodziło komu, że żądam tylko ryczałtu za dojazd koleją, kiedy faktycznie doleciałem prywatnym samolotem.
Anna M. Kowalska 15.02.2009 19:47
Świetne!
Czytałam o tych dziwnych przepisach ładnych parę lat temu w CKM.
Autor usunął profil 15.02.2009 19:40
Ciekawy artykuł. Dobrze się go czyta.
Łukasz Cygan 15.02.2009 18:44
Prawo karne usa to prawdziwa mekka dla tropiacych absurdów - artykuł ciekawy, miło było przeczytać.
| 10:53 | |
| 10:44 | |
| 10:30 | |
| 10:24 | |
| 10:16 | |
| 10:10 | |
| 10:07 | |
| 10:06 | |
| 09:32 |