Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

100092 miejsce

Zakaz sprzedaży alkoholu z Czech. Pierwsze ofiary w Kielcach

Główny Inspektor Sanitarny zakazał w niedzielę 16 września sprowadzania i sprzedaży w Polsce alkoholu powyżej 20 proc. wyprodukowanego w Czechach. Zakaz obowiązuje przez miesiąc. Minister zdrowia apeluje o niepicie jakiegokolwiek czeskiego alkoholu. W Kielcach są już pierwsze ofiary alkoholu metylowego. Sanepid od poniedziałku rusza z wielką kontrolą.

Sonda

Zmieniliście swe przyzwyczajenia odkąd zaczęli umierać ludzie?

 / Fot. EPA/FILIP SINGERAlkoholowa afera

Policjanci z całej Polski zbierają doniesienia o zatruciach. Od poniedziałku w całym kraju na łowy zatrutego alkoholu ruszają inspektorzy Sanepidu. Sytuacja robi się coraz poważniejsza. W Czechach jest już 20 ofiar śmiertelnych. W Polsce informacje o zatruciach dopiero od niedawna zaczęto łączyć z alkoholową aferą u naszego południowego sąsiada. Wszelkie podejrzenia można zgłaszać na numer 997 lub 112.

W Wieruszowie są dwie ofiary śmiertelne alkoholu metylowego. Małżeństwo, jak informuje wp.pl i se. pl, zatruło się alkoholem z butelki po wódce z nalepką z nazwą "Helsinki". W Kielcach ofiarami pokątnie kupionego alkoholu stali się 58-letni mężczyzna i 55-letnia kobieta. Kolejnej kobiecie udało się uratować życie, straciła jednak wzrok.

Komunikat Ministerstwa Zdrowia:

Decyzją z 16 września GIS zdecydował o wstrzymaniu na terenie całego kraju sprzedaży wszystkich alkoholi dostępnych w punktach sprzedaży detalicznej, hurtowej oraz w punktach gastronomicznych pochodzących z Republiki Czeskiej, z wyjątkiem piwa i wina.

W związku z przypadkami zatrucia alkoholem metylowym w Republice Czeskiej, którego źródłem jest sfałszowany alkohol wprowadzony do sprzedaży na terenie Czech konieczne jest podjęcie szczególnych środków ostrożności. Alkohol metylowy, który znajduje się w sfałszowanych markach kilku wyrobów wysokoprocentowego alkoholu jest niebezpieczną trucizną, której spożycie może być śmiertelne. Ze względów bezpieczeństwa Ministerstwo Zdrowia zaleca powstrzymanie się od konsumpcji jakiegokolwiek alkoholu pochodzącego
z Republiki Czeskiej.

Trujący alkohol w Polsce? Szukają go celnicy



Czeska ofiara alkoholu metylowego / Fot. EPAWładze czeskie w piątek 14 września 2012 roku wprowadziły zakaz sprzedaży alkoholu wysokoprocentowego. W związku z powyższym w dniu 16 września br. Główny Inspektor Sanitarny wydał decyzję o wstrzymaniu na terenie całego kraju sprzedaży wszystkich alkoholi dostępnych w punktach sprzedaży detalicznej, hurtowej oraz w punktach gastronomicznych pochodzących z Republiki Czeskiej, z wyjątkiem piwa i wina.

Decyzja GIS jest wydana na podstawie art. 27c ust. 1 oraz art. 31a ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. Nr 212, poz. 1263, z późn. zm.) w zw. z art. 104 § 1, art. 107 § 1 oraz art. 108 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późń. zm.);

W przypadku podejrzenia zatrucia alkoholem metylowym należy udać się do najbliższego szpitala lub wezwać karetkę Pogotowia Ratunkowego. Jedynie podjęcie wczesnego leczenia może uchronić osoby zatrute przed poważnymi konsekwencjami.

Decyzja GIS
Decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

bez nalogow
  • bez nalogow
  • 17.09.2012 09:23

Związany z tym tematem ten link:
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teraz tylko pozostaje ustalić, które trują tym razem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie tylko alkohole z Czech zabijają, polskie również link

Komentarz został ukrytyrozwiń
andrzej bogacz
  • andrzej bogacz
  • 16.09.2012 20:49

Od bardzo dawna w Czechach, a szczególnie przy polskiej granicy podrobionymi alkoholami handlowali Wietnamczycy. Kto chciał mieć kaca giganta to u nich kupował Johnny Walker'a, albo Balantine'a.
Czeskich trunków raczej nie podrabiali, bo zbyt był za mały.
Teraz w TV nasi "eksperci" zalecają wylewanie do zlewu alkoholi czeskich. Plotą bzdury, bo Beherowki sie nie podrabia.
Nie należy pić wódek czystch typu wyborowa, stoliczna, rasputin, bols itp. oraz koniaków i whisky, które są przywożone z Czech w dużych ilościach. I te trunki są podrabiane, tym razem, niestety z użyciem alkoholu metylowego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.