Facebook Google+ Twitter

Zakazy w sklepikach szkolnych? Branża spożywcza: "To prymitywne"

Przedstawiciele branży spożywczej nie wierzą w rządowy pomysł ograniczenia sprzedaży tzw. "śmieciowego jedzenia" w szkołach.

 / Fot. By Evan-Amos (Own work) [Public domain], via Wikimedia Commons"Pomysł, który jest oparty wyłącznie na zakazach niczego nie rozwiązuje" powiedział w Polskim Radiu Andrzej Gantner, dyrektor Polskiej Federacji Producentów Żywności. Jego zdaniem nie ma niezdrowych produktów, ale są złe sposoby odżywiania. Sposobem na otyłość powinno być według branży spożywczej promowanie uprawiania sportu i zdrowej diety, a nie zakazy.

Zdaniem branży proponowane przez rząd zapisy zawierają błędy i trudne do zweryfikowania wskaźniki. "Wszelkie zakazy są bardzo prymitywnym sposobem oddziaływania, który nic nie przynosi" - powiedział Gantner. Zakaz będzie łatwy do ominięcia, bo to czego uczniowie nie znajdą w szkolnych sklepikach kupią gdzie indziej. Według szefa federacji producentów rządy projekt może wyeliminować np. chętnie kupowane drożdżówki.

Co proponuje branża? Wprowadzenie listy zalecanych produktów, zgodną z tzw. piramidą zdrowia. "Ale to wszystko i tak nie zadziała, jeśli nie wprowadzimy ustawicznej edukacji w zakresie zdrowego stylu życia. Nie tylko żywienia, ale i aktywności fizycznej. Przemysł to postuluje od 7 lat" - uważa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Mam pomysła: zlikwidować alkohol w sejmie.Może wtedy będzie mniej idiotycznych ustaw,rozporządzeń.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.