Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Zakochać się w Paryżu...

Pozycja materiału w rankingach:

26769 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 50pkt

Oceń:

Zakochać się w Paryżu...


W całym mieście albo w poszczególnych dzielnicach. W miejscach, które wydają się być jak wyjęte z pocztówki: wieży Eiffela, Notre-Dame, Sekwana. Oddać się atmosferze Paryża, pstryknąć zdjęcie i zrobić sobie własną pocztówkę.

Poprzednie zdjęcie 2 z 23 Następne zdjęcie
Zdjęcie: ...w Panteonie, gdzie spoczywają Rousseau, Wolter, Hugo, Zola, Braille, Maria Curie-Skłodowska... Fot. Asia Mentel
...w Panteonie, gdzie spoczywają Rousseau, Wolter, Hugo, Zola, Braille, Maria Curie-Skłodowska... Fot. Asia Mentel
Asia Mentel OFFline profil autora

Autor: Asia Mentel

Napisz do autora

Artykuły (21) Galerie (2) Średnia ocen (4.96)

Wiek: 24 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 21

Sortuj komentarze:

Asia Mentel 03.10.2008 18:10

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 57

Tu napisałaś klaro ;)
link
A mi sie bardzo spodobał. Nastawiłam się na wielkie rozczarowanie, po tym jak wszyscy, którzy przyjezdzali zachwycali się nim, wcale nie pojechalam nastawiona na piekno i atmosferę. A jednak. Jak w temacie galerii: (wrocilam) zakochana.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klara Maj 03.10.2008 14:24

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 54

Marika, gdzieś już o tym napisałam, ale w skrócie Paryż mnie bardzo rozczarował, wydał mi się nadęty i kiczowaty, niesamowicie drogi i z psimi kupami na chodnikach w ilościach, które mnie zaskoczyły. Warszawa to oaza czystości w porównaniu z Paryżem. Zabytkową zabudowę mają imponująca, ale imponujące też korki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Asia Mentel 03.10.2008 09:32

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 67

;) ja jadę, na pewno. jakoś to zrobię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Benedykt Kowalski 02.10.2008 14:43

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 47

ha,ha a to ja też za rok tam chcę pojechać;-)hi,hi,hi

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klaudia Pawlik 02.10.2008 10:55

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 81

Chciałabym kiedyś tam pojechać - piękne miasto :)

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Kuzera 01.10.2008 21:15

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 52

Cudnie, plus na pewno zasłużony!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Asia Mentel 01.10.2008 20:47

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 55

Dziękuję Aniu. Ja marzyłam o tej podróży od dawna, od kilku dobrych lat. Wreszcie się udało i... wracam tam za rok. Na pewno, choć jeszcze nie wiem jak :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Asia Mentel 01.10.2008 20:46

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 62

Jak pięknie i poetycko Adamie :) Skromnie przytaknę, bo tak pieknie Paryż ubrałeś w słowa.

Mariko, zdjęć osób mam mało, a i nie jestem z nich do końca zadowolona... Jest tylko jedna osoba, kobieta z katarynką. I mały tłumek przy Nike :)

Lucyno, ten witraż z 5 zdjęcia nie był wyjątkiem. W większości paryskich kościołów i katerd dominują właśnie takie: kolorowe, bardzo misternie wykonane, z precyzją, często z mnóstwa malusieńkich elementów, które dają w efekcie niesamowity efekt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Kusak 01.10.2008 20:32

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 51

Pięknie Asiu :)
Ja niestety nigdy w Paryżu nie byłam :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Sobal 01.10.2008 19:36

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 53

+ Pani Joanna lubi podróże, a gdy na ciekawe miejsce trafi, to aparat fotograficzny bierze do ręki i przez jego okienko zagląda uważnie, aby niczego w nim nie przegapić. Potem coś przy przysłonie majstruje, ostrość ustawia jak należy i małym paluszkiem, zdobnym w kolorowy paznokietek, spust migawki uruchamia. Wtedy do aparatu przez czarodziejskie drzwiczki wpada kolorowy kawałek świata, który raz jest nieznaną uliczką, innym razem kościelną wieżą, a jeszcze innym - domem lub fortecą starą. Tak powstaje kolejna piękna galeria obrazków ze świata.
Joasia lubi Paryż, bo wielki jest i stary, ale i urokliwy. Dlatego szmat drogi przebyła z samego Krakowa, by odbyć spacer paryską ulicą, wspiąć się na Wieżę Eiffel’a, by Sekwanę zobaczyć, jak się ociera o bulwary, niczym kotka bura; do Luwru zagląda jak do Wawelskiej krypty, w której na wieki spoczywają królowie sztuki zaklęci w obrazy i rzeźby. Bo Paryż jest jak poezja! Nie ma takiego drugiego na świecie! Joasia wie to dobrze, więc czasu nie trwoni na głupstwa, kawiarnie czy kabarety. Ona pędzi co tchu na wzgórze Montmartre, by w artystycznym świecie się zatopić i na dachy Paryża spojrzeć jak Rene Clair, a potem do katedry Notre Dame zbiec, by odpocząć w modlitewnej ciszy. A w Ogrodach Luksemburskich dziś pięknie jak nigdy, bo kwiecie bujnie zakwitło na wszystkich klombach i zewsząd gwar słychać tych, którzy Pałac Luksemburski szturmują od świtu. Taką opowieść nam Joasia obrazami wymalowała. Więc za tę piękną opowieść plus się wielki należy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.