Facebook Google+ Twitter

Zakochać się w Paryżu...

W całym mieście albo w poszczególnych dzielnicach. W miejscach, które wydają się być jak wyjęte z pocztówki: wieży Eiffela, Notre-Dame, Sekwana. Oddać się atmosferze Paryża, pstryknąć zdjęcie i zrobić sobie własną pocztówkę.

1 z 23 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Zakochać się w Pałacu i Ogrodach Luksemburskich w dzielnicy łacińskiej... Fot. Asia Mentel
Zakochać się w Pałacu i Ogrodach Luksemburskich w dzielnicy łacińskiej... Fot. Asia Mentel

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (21):

Sortuj komentarze:

Tu napisałaś klaro ;)
link
A mi sie bardzo spodobał. Nastawiłam się na wielkie rozczarowanie, po tym jak wszyscy, którzy przyjezdzali zachwycali się nim, wcale nie pojechalam nastawiona na piekno i atmosferę. A jednak. Jak w temacie galerii: (wrocilam) zakochana.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marika, gdzieś już o tym napisałam, ale w skrócie Paryż mnie bardzo rozczarował, wydał mi się nadęty i kiczowaty, niesamowicie drogi i z psimi kupami na chodnikach w ilościach, które mnie zaskoczyły. Warszawa to oaza czystości w porównaniu z Paryżem. Zabytkową zabudowę mają imponująca, ale imponujące też korki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

;) ja jadę, na pewno. jakoś to zrobię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ha,ha a to ja też za rok tam chcę pojechać;-)hi,hi,hi

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chciałabym kiedyś tam pojechać - piękne miasto :)

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cudnie, plus na pewno zasłużony!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję Aniu. Ja marzyłam o tej podróży od dawna, od kilku dobrych lat. Wreszcie się udało i... wracam tam za rok. Na pewno, choć jeszcze nie wiem jak :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak pięknie i poetycko Adamie :) Skromnie przytaknę, bo tak pieknie Paryż ubrałeś w słowa.

Mariko, zdjęć osób mam mało, a i nie jestem z nich do końca zadowolona... Jest tylko jedna osoba, kobieta z katarynką. I mały tłumek przy Nike :)

Lucyno, ten witraż z 5 zdjęcia nie był wyjątkiem. W większości paryskich kościołów i katerd dominują właśnie takie: kolorowe, bardzo misternie wykonane, z precyzją, często z mnóstwa malusieńkich elementów, które dają w efekcie niesamowity efekt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pięknie Asiu :)
Ja niestety nigdy w Paryżu nie byłam :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ Pani Joanna lubi podróże, a gdy na ciekawe miejsce trafi, to aparat fotograficzny bierze do ręki i przez jego okienko zagląda uważnie, aby niczego w nim nie przegapić. Potem coś przy przysłonie majstruje, ostrość ustawia jak należy i małym paluszkiem, zdobnym w kolorowy paznokietek, spust migawki uruchamia. Wtedy do aparatu przez czarodziejskie drzwiczki wpada kolorowy kawałek świata, który raz jest nieznaną uliczką, innym razem kościelną wieżą, a jeszcze innym - domem lub fortecą starą. Tak powstaje kolejna piękna galeria obrazków ze świata.
Joasia lubi Paryż, bo wielki jest i stary, ale i urokliwy. Dlatego szmat drogi przebyła z samego Krakowa, by odbyć spacer paryską ulicą, wspiąć się na Wieżę Eiffel’a, by Sekwanę zobaczyć, jak się ociera o bulwary, niczym kotka bura; do Luwru zagląda jak do Wawelskiej krypty, w której na wieki spoczywają królowie sztuki zaklęci w obrazy i rzeźby. Bo Paryż jest jak poezja! Nie ma takiego drugiego na świecie! Joasia wie to dobrze, więc czasu nie trwoni na głupstwa, kawiarnie czy kabarety. Ona pędzi co tchu na wzgórze Montmartre, by w artystycznym świecie się zatopić i na dachy Paryża spojrzeć jak Rene Clair, a potem do katedry Notre Dame zbiec, by odpocząć w modlitewnej ciszy. A w Ogrodach Luksemburskich dziś pięknie jak nigdy, bo kwiecie bujnie zakwitło na wszystkich klombach i zewsząd gwar słychać tych, którzy Pałac Luksemburski szturmują od świtu. Taką opowieść nam Joasia obrazami wymalowała. Więc za tę piękną opowieść plus się wielki należy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.