Facebook Google+ Twitter

Zakończył się 5. Międzynarodowy Festiwal Salsy

Niedziela była ostatnim dniem festiwalu, podczas którego można było uczestniczyć w warsztatach tańca, niezwykłych imprezach z pokazami par polskich i zagranicznych, obejrzeć spektakl taneczny i przeżyć prawdziwe Rumba Jam Session.

Niedzielny Kabaret Festiwalowy Tamambo (z Wielkiej Brytanii). / Fot. Weronika TrzeciakFestiwalowy dzień rozpoczął się od warsztatów tanecznych. Zajęcia odbyły się na różnych poziomach zaawansowania i dotyczyły nie tylko salsy. Zaawansowani poznawali m.in. ragga jam (połączenie hip hopu z tańcami afrykańskimi i jamajskimi), zouk (romantyczny i wolny taniec z Brazylii) czy kizombę (taniec z Angoli). Natomiast początkujący mogli zapoznać się z bachatą i reggateonem (połączenie hip hopu z rytmami latynoamerykańskimi).

O 22 w Studio Salsa Libre rozpoczęła się impreza, poprzedzona kolacją dla artystów i posiadaczy pierwszych 100 full passów (biletów na warsztaty i imprezy). Przybyło mnóstwo uczestników, którzy chcieli pobawić się przy gorących rytmach. Chcieli wykorzystać ostatnie godziny festiwalu jak najlepiej dlatego prawie nie schodzili z parkietu. DJ-e zadbali o wspaniałe melodie, które porywały do tańca.

Około północy przyszła kolej na pokazy par tanecznych. Tego wieczoru w rolę prezentera wcielił się Tamambo. Zapowiedź gwiazd przerodziła się w Niedzielny Kabaret Festiwalowy tego niezwykłego artysty. Potrafi on wywołać uśmiech na twarzy każdego, a jego żarty niezawodnie wywołują śmiech. Jest przy tym naturalny, nie sili się na dowcip. On po prostu tak ma:- Chciałbym wiedzieć dlaczego w Polsce są dwa zegary w pokoju. Idźcie do Coffee Heaven lub recepcji Salsa Libre i zobaczycie, o czym mówię. Ja nie wiem, zastanówcie się nad tym - żartował Tamambo. Podczas zapowiedzi powiedział po polsku: "oddychaj" i "spokojnie" oraz udało mu się wymówić nazwy: Szczecin i Koszalin. Co nie jest łatwe dla cudzoziemca.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.