Facebook Google+ Twitter

Zakończył się Międzynarodowy Festiwal Kryminału we Wrocławiu

Przed kilkoma dniami zakończył się Międzynarodowy Festiwal Kryminału, po raz pierwszy odbywający się we Wrocławiu. To inicjatywa ciekawa i zajmująca. Obfitująca w różnorodne wykłady i warsztaty, stanowiące niewątpliwą gratkę dla fanów tego gatunku.

Całe przedsięwzięcie rozpoczęło się dosyć dawno, bowiem do 15 listopada wszyscy chętni zostali zobligowani do nadesłania opowiadania kryminalnego. Laureaci owego konkursu uzyskali przepustkę do wzięcia udziału w kilkudniowych warsztatach literackich, gdzie szkolili się pod okiem pisarzy Jacka Inglota i Andrzeja Ziemiańskiego.

Wszyscy chętni mogli natomiast wziął udział w bezpłatnych wykładach odbywających się przez kilka dni w kawiarni „Literatka”. Niekwestionowaną gratkę stanowiło spotkanie z Olgą Tokarczuk, której wykład miał miejsce 30 listopada.

Natomiast 1 grudnia odczyty swoich wykładów mieli Marcin Wroński oraz Ireneusz Grin.
Pierwszy z nich mówił o współpracy redaktora z autorem powieści, trudnościach na jakie napotyka ten pierwszy oraz etapach przygotowania książki do druku. Ciekawe były osobiste uwagi prowadzącego, który sam pracuje jako redaktor, jego opowieść była barwna i pełna anegdot.

Z kolei myśl przewodnią wykładu Ireneusza Grina stanowiło rozróżnienie dwóch stanów emocjonalnych - strachu oraz lęku. Strach, jego zdaniem, to coś zewnętrznego, pojawiającego się nagle i budzącego w człowieku konkretne emocje, na tym uczuciu bazują takie gatunki
jak sensacja i kryminał. Tymczasem lęk, to uczucie, które każdy człowiek nosi w sobie, mniej lub bardziej zdając sobie z niego sprawę, zadaniem autora kryminału jest zatem, to uczucie w czytelniku wyzwolić. Książka o tematyce kryminalnej jest wtedy dobra, kiedy powyższe zadanie spełnia.

Podczas wykładów, które miały miejsce 2 grudnia gwiazdą spotkania był Marek Krajewski, znany wrocławski autor kryminałów, których akcja rozgrywa się w rodzinnym mieście autora. Pisarz mówił m.in. o tym, w jaki sposób powstają jego książki, począwszy od szkieletu powieści, przez poszczególne sceny, aż do skończonej całości. Autor bestsellerów podkreślił niekwestionowaną, w procesie twórczym, rolę swoich przyjaciół, którzy są pierwszymi czytelnikami jego kryminałów.

Podzielił się także swoimi inspiracjami, opowiedział liczne anegdoty, zdradził uwagi na temat dialogów w twórczości Dostojewskiego. Na koniec Krajewski nie omieszkał podkreślić szacunku jakim darzy swoich czytelników. Drugi wykład poprowadziła krytyczka literacka - Marta Mizuro, która podała rozmaite typologie kryminału, a także kilka barwnych przykładów na źle skomponowaną akcję kryminałów, gdzie zbyt szybko i zbyt łatwo dowiedziała się ona o przysłowiowym „kto zabił”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.