Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22619 miejsce

Zakonnica powiła syna: "Nie wiedziałam. że jestem w ciąży"

31-letnia siostra urodziła zdrowego synka. Zapewnia, że nie zdawała sobie sprawy z tego, że zaszła w ciążę. Jeśli pozostała dziewicą to ... nastąpiło powtórne przyjście? Dziecko otrzymało imię Franciszek.

 / Fot. SassoferratoDoszło do tego w mało komu dotąd znanym włoskim mieście Rieti, liczącym niespełna 50 tysięcy mieszkańców i leżącym w środkowej części Półwyspu Apenińskiego. Kobietę konsekrowaną odwieziono do szpitala po tym jak zaczęła się głośno skarżyć na silne bóle brzucha. Podobno zapewnia, że nie zdawała sobie w najmniejszym stopniu sprawy ze swego odmiennego stanu. Do Włoch przybyła z Salwadoru. Miejscowy ksiądz zapewnia, że jego zdaniem nie jest winna temu co się stało. W domyśle – nie złamała ślubów czystości?

Burmistrz i władze kościelne proszą o zachowanie w tajemnicy imienia i nazwiska tak cudownie obdarzonej nowym życiem zakonnicy, ale pracownicy szpitala najwyraźniej jej nie dochowali. Na adres tej placówki napływają od ubiegłej środy, kiedy nastąpiły te zdumiewające narodziny, paczki z prezentami i listy. Panna w habicie zapewnia, że będzie sama wychowywać swoje dziecko.

http://www.bbc.co.uk/news/world-europe-25787757

W międzyczasie ujawniono jednak jej imię i nazwisko: Roxana Rodriguez. Z kolei miejscowy biskup rzymsko-katolicki nie uwierzył w opowieść o cudownych narodzinach, wydalił siostrę z klasztoru i nakazał pozbawić ją prawa do noszenia habitu. Zdaniem złośliwców została doprowadzona do stanu błogosławionego w zupełnie przyziemny sposób podczas ubiegłorocznego wyjazdu do Salwadoru.

http://www.smh.com.au/world/pregnant-nun-shocks-church-20140119-312dh.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

Nie wiem, gdzie leży prawda ?
Jedna ze stacji radiowych poinformowała ,że władze zakonu od początku wiedziały o ciąży siostry Roxany . Wyraziły zgodę aby spokojnie donosiła ciążę i po porodzie odeszła z zakonu.
Tak też się stało .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylu Ojców kręci się po żeńskich zakonach, i tylko jedna powiła dziecię?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Basiu, opieram się na tekście:
"Z kolei miejscowy biskup rzymsko-katolicki nie uwierzył w opowieść o cudownych narodzinach, wydalił siostrę z klasztoru i nakazał pozbawić ją prawa do noszenia habitu."
Jeśli rzeczywiście "wydalił z klasztoru", to zachował się bezdusznie. Tak się nie godzi postępować wobec położnicy z noworodkiem. BTW, to nie jest klasztor klauzurowy, siostry zajmują się opieką nad starszymi ludźmi, więc mogłyby zaopiekować się nią przez czas potrzebny na powrót do sił i znalezienie dachu nad głową.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Ile kobiet w naszym, ponoć cywilizowanym, kraju nie zgłasza gwałtu?"

A co ma zgłaszać, skoro "sama tego chciała"?
Wg opinii nie tylko sporej rzeszy mężczyzn ale również kobiet zachęca do gwałtu swoim ubiorem (np. krótką spódniczką) oraz zachowaniem (np. uśmiechem).
Kto to widział uśmiechać się do osób nieznanych i jeszcze rozmawiać z nimi?!

Opryskliwe ponuractwo, podejrzliwość, złe spojrzenie, a nierzadko i splunięcie bywa reakcją na czyjąś życzliwość oraz empatię.
Nie wiem, jak z tym walczyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

zabałaganiłam z komentarzami. Przepraszam
ten powinien być tutaj.
@ Marta pisze : "Została sama z dzieckiem, w obcym kraju, bez oparcia we wspólnocie. Kościół ją skreślił, razem z synkiem." Marto, tego nie wiemy, czy kościół ją skreślił, mówiąc inaczej jak ją skreślił.. To , że nie może w klasztorze zajmować się dzieckiem jest dość oczywiste. Nie wiem czy zdradę ślubów można rozgrzeszyć, tego nie wiem. Nie wiem też, czy może być nadal zakonnicą, a dziecko oddać np. do adopcji. Skoro jednak wybrała bycie matką, zajmowanie się dzieckiem i wychowywanie go , to oczywistą konsekwencją jest opuszczenie habitu. Być może będzie mogła pracować jako katechetka, albo np. asystentka pastoralna. Wspólnota może ją wesprzeć, bo można znaleźć wyjście z tej sytuacji. A Franciszek I nie ma nic przeciwko samotnym niezamężnym matkom, a nawet wprost przeciwnie nawołuje do wspierania ich. chyba, że ja wszystko źle zrozumiałam. ;)

A jeśli o gwałtach mowa, to rzeczywiście gros z nich nie zgłaszane są, bo najczęściej są to gwałty w rodzinie. Są one jednak znacznie liczniejsze niż oficjalne dane.
Wiem, też, że łatwo faceta "załatwić", zgłaszając gwałt.

Ja wierzę tej zakonnicy, bo wiem że są jeszcze na tym świecie tak "głupie" nieuświadomione dziewczyny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Tak samo każdy mężczyzna oskarżony o gwałt byłby na straconej pozycji."
To jakie Pan widzi wyjście? Nie oskarżać żadnego? Oskarżać tylko złapanego na gorącym uczynku przez patrol policji (obowiązkowo złożony z co najmniej dwóch facetów)?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.01.2014 12:30

"Ile kobiet w naszym, ponoć cywilizowanym, kraju nie zgłasza gwałtu?"

Według polskiego rządu (minister Królikowski jest przedstawicielem rządu) gwałt jest dla kobiety jak bycie w stanie upojenia alkoholowego. "Dla kobiety lepsze jest to, żeby nie musiała pokazywać tej sprawy, niż to, żeby musiała się wstydzić, że była pijana" - mówił minister Królikowski podczas prac komisji, wprowadzającej przepisy o ściganiu gwałtów z urzędu. Wg "GW" podobne zdanie miał inny polityk (i prawnik) PO senator Arkadiusz Pociej.

Kobiety, wstydźcie się, już samym swoim byciem doprowadziłyście do gwałtu, wstyd - tak mówi do kobiet polski resort sprawiedliwości, pod rządami Opus Dei.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak już wspomniałam, ta kobieta mogła zostać zgwałcona w Salwadorze. Miała o tym opowiadać dziennikarzom? Ile kobiet w naszym, ponoć cywilizowanym, kraju nie zgłasza gwałtu?
A nawet jeśli z własnej woli złamała śluby, to bardzo jej współczuję. Została sama z dzieckiem, w obcym kraju, bez oparcia we wspólnocie. Kościół ją skreślił, razem z synkiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A gdyby wiedziała , że jest w ciąży , to co ? wystąpiła by z zakonu zanim by urodziła ? I co by to zmieniło ?
No, właśnie hipokryzja byłaby wielka lecz skrzętnie zamieciona pod dywan.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.01.2014 22:00

Oby nie "rżnęła głupa" z przeorem, pani Grażyno :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.