Pozycja materiału w rankingach:
Po mokrym lipcu, wyjątkowo upalny sierpień ściągnął do Zakopanego tysiące turystów. Takich tłumów na Krupówkach nie pamiętają najstarsi górale. Przedstawiam garść wspomnień z Krupówek i okolic Zakopanego.
Artykuły
(56)
Galerie
(42)
Średnia ocen
(4.50)
Miejscowość: Bydgoszcz | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Andrzej Wiosna 05.09.2011 16:55
Dałem tytuł Zakopane sierpień 2011- ten tytuł dała redakcja. Gdzie Panie Hens widzi typowo "zakopiańskie" fotki? Wydaje mi się i taki był mój zamiar, że jest to reportaż z ulicy, na tych zdjęciach najważniejsi są ludzie.
1945 05.09.2011 12:32
Tatr nie ma.
Są tłumy, a tłumy jak to tłumy i trzeba mocno w nich poszperać, by wyłowić ciekawostki warte uwagi.
I tak: znudzone dzieciaki są ok, dwaj młodzi górale w t-shirtach z jedynie oryginalnymi kapeluszami i rozanielony głaskaniem po łbie podhalańczyk - również.
Spoconego, zmęczonego przebierańca-niedźwiedzia widziałabym w tle zza gęstego tłumu przechodniów, by podkreślić, w imię czego tak się morduje w kożuchu latem z 30st.C. Z folkloru krajowego oraz zagranicznego tylko 2-3 fotki, w tym fotka z góralami zagranicznymi przyglądającymi się pracy naszej góralki. I wyjść nad to Morskie Oko, by pokazać, że i tam są tłumy.....
Nie wyobrażam sobie odpoczynku w Zakopanem podczas sezonu. Przerąbane!
Ewa Szafranowicz 05.09.2011 11:55
Za mało jak dla mnie Tatr. Za dużo Krupówek.
Tomasz Hens 05.09.2011 07:18
Tylko 3 zdjęcia z Tatr? A szkoda, bo najciekawsze. Bo zdjęcia z Zakopanego według mnie nic nie wnoszą. Samo miasto jest tak obfotografowane, że ciężko coś nowego zrobić.
Wanda Szpetman 04.09.2011 19:31
Witaj Andrzeju! Gratuluję pięknych zdjęć z Zakopanego i Tatr w sierpniu 2011 r.
Pozdrawiam. Wanda.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +3615)