Pozycja materiału w rankingach:
Poseł Janusz Palikot, pytany o kandydata PO na prezydenta stwierdził, iż z powodu "większego zakorzenienia" w partii, faworytem jest Bronisław Komorowski, a nie Radosław Sikorski.
Zobacz także:
Artykuły
(747)
Galerie
(76)
Średnia ocen
(3.90)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Adam Podgórski 07.02.2010 11:07
Ja trochę nie pojmuję tej całej dyskusji i zarzutów o partyjności czy partyjnictwie. Odrywając sie na chwile od realizów politycznych(PO, PiS, czy jakiejkolwiek innej partii), to chyba jasnym jest,że po to się zakłada partie polityczne, żeby ich czlonkowie byli wierni partii, jej linii programowej i przywódcom. Czy ktoś widział partię, która kieruje się innymi zasadami?
Jan Poniatowski 06.02.2010 22:35
Dla mnie losy PO są już przesądzone tak jak jeszcze nie dawno Unii Wolności.Jedynie "G.Wyborcza" na siłę jeszcze forsuje jej "popularność w sondażach".
Najbliższe wybory okażą się tak zaskakujące jak te z początków demokracji. Ludzie już nie wierzą żadnej propagandzie, obiecankom-cacankom,ani nawet w cud o Irlandii.
Bartłomiej Kowalewski 06.02.2010 17:50
Wydaje mi się że mimo ukrywanych chęci żaden z panów nie zobaczy pałacu.
Kandydat który mógłby uratować honor PO jest lekko z boku.
Jeśli PO wzniesie się ponad beton partyjny weźmie wszystko:
pałac, sejm, senat, samorządy.
Pozwoli to na zmianę konstytucji i Pan Donald Tusk zostanie kanclerzem, jeśli postawi na właściwego konia a nie jest nim ani Komorowski ani Sikorski.
Gdybym musiał postawić na wyścigach wszystko co posiadam, obstawił bym Andrzeja Olechowskiego ?
Magda Wieczorek 04.02.2010 10:17
Panie Tomaszu sądzę, że na temat armii niewiele pan wie. Co do "ministerowania"Komorowskiego i Klicha to się całkowicie zgadzam.
Autor usunął profil 04.02.2010 00:05
Za Adamem Lutostańskim: Dla wielu Polaków, potencjalna pierwsza dama Amerykanka, nie mówiąca po polsku, a do tego pochodzenia żydowskiego będzie nie do przejścia...
Tomasz Hens 03.02.2010 23:13
Mam nadzieje, że nie Komorowski będzie kandydatem. Można go lubić lub nie. Ale to człowiek który skompromitował się jak osoba sprawująca władzę. Warto wspomnieć epizod Komorowskiego jako ministra obrony. Gorzej w armii to działo się już tylko za PIS. Chociaż i pan Klich, z wykształcenia psychiatra (nawet nie wojskowy), nie mający najmniejszego pojęcia o wojsku, dorównuje swoim poprzednikom
Lesław Adamczyk 03.02.2010 09:36
A nie mnie nie interesuje kto jak ma zamiar głosować,to nie kampania wyborcza.
Ewa Krzysiak 02.02.2010 19:20
5* Ciekawy artykuł i dyskusja jaka się wywiązała.
Tadeusz Śledziewski 02.02.2010 18:44
Pogadajcie jeszcze trochę, to Niemcy cofną się ze swoją strefą poza tor wodny, którym statki wpływają do Świnoujścia i Szczecina. No i Polska będzie rosła w silę a ludziom będzie się żyło dostatniej. Wszak "twórcza" debata, to żadna - czasu - strata. Pa!
Jadwiga Kowalczyk 02.02.2010 17:57
Ps. - bo teraz dotarł wpis pani Magdy - nie umniejszam w niczym zalet pani Marii Kaczyńskiej. Jest osobą znakomitą, ogromnie sympatyczną. Ma klasę, w przeciwieństwie, niestety do swego męża.
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3121)