Facebook Google+ Twitter

ZAKSA blisko awansu w Pucharze CEV

Siatkarze z Kędzierzyna-Koźla nie byli faworytami tego spotkania. A jednak, mimo problemów zdrowotnych i eksperymentalnego składu, podopiecznym Sebastiana Świderskiego udało się pokonać zespół Arkas Izmir 3:0.

Sebastian Świderski wiedział, że jego zespół nie wystąpi w roli faworyta i właśnie tutaj upatrywał szansy dla swoich siatkarzy. Nie mylił się. / Fot. Grzegorz Jareczek/ (CC BY-SA 2.0)To było niezwykle budujące zwycięstwo. Zmagająca się z problemami zdrowowtnymi swoich zawodników ZAKSA w PlusLidze ma w tym roku wyjątkowo pod górkę. Tymczasem w pierwszym ćwierćfinałowym meczu w Pucharze CEV odnotowała dziś ważną wygraną, która bardzo zbliża zespół do kolejnego awansu w tych rozgrywkach.

Siatkarze prowadzeni przez Sebastiana Świderskiego, w związku z szerzącymi się w grupie kontuzjami, wystąpili dziś w bardzo eksperymentalnym składzie. Na boisku kontuzjowanego libero - Mistrza Świata - Pawła Zatorskiego zastąpił zawodnik młodej ligi - Korneliusz Banach. Do gry po długiej przerwie powrócił środkowy Łukasz Wiśniewski, a na przyjęciu na krótkie zmiany wchodził, również wracający po kontuzji, Michał Ruciak. Od początku w roli faworytów widziano gości - wiceliderów ligi tureckiej, zespół Arkas Izmir, którzy przyjechali do Kędzierzyna w swoim najlepszym składzie.

Pierwszego seta ZAKSA wygrała 25:23, utrzymując małe prowadzenie od drugiej przerwy technicznej, na której o punkt lepsi byli przeciwnicy. Druga partia pokazała waleczność kędzierzynian, którzy przegrywali już 11:16, ale zdołali podnieść się, punkt po punkcie odrobić straty i doprowadzić do wyrównania w końcówce seta. W efekcie walczeność i cierpliwość bardzo się opłaciła i drugą partię 27:25 również wygrali gospodarze. W trzeciej odsłonie zespół Arkasu Izmir popełnił wiele błędów, a podopieczni Sebastina Świderskiego nabrali pewności siebie, nie stracili koncentracji i wygrali pewnie 25:17, zgarniając pełną pulę punktów za to zwycięstwo, co bardzo przybliża ich do kolejnego awansu w rozgrywkach Pucharu CEV.

Bardzo dobre spotkanie rozegrał Brazylijczyk Lucas Loh, który na początku sezonu borykał się z wieloma problemami, dziś natomiast popisał się kilkoma niezłymi atakami. Na wyróżnienie zasłużył jednak cały zespół ZAKSY, cieszy przede wszystkim dobra postawa zespołu w całym spotkaniu i ogormna wola walki, którą widać było przez wszystkie trzy sety.

Rewanżowe spotkanie za tydzień w Turcji. Do awansu kędzierzynianom wystarczy wygranie jednego seta.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Arkas Izmir 3:0 (25:23, 27:25, 25:17)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Abdel-Aziz, van Dijk, Rejno, Wiśniewski, Kooy, Loh, Banach (libero), Ruciak, Witczak;
Arkas Izmir: Ramazanoglu, Perrin, Tillie, Capkinoglu, Koc, Schmitt, Yesilbudak (libero), Marschall, Erhan, Gokgoz;

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.