Facebook Google+ Twitter

Zaksa nowym liderem Plus Ligi. Kolejka z zaskakującym wynikami

Sezon dopiero się rozpoczął, a już mamy pierwsze niespodzianki w siatkarskiej Plus Lidze. Nowym liderem została Zaksa Kędzierzyń-Koźle a największym zaskoczeniem jest postawa siatkarzy z warszawskiej Politechniki.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Wikimedia CommonsSiatkarska środa obfitowała w wiele emocji i ciekawych spotkań. Aż trzy z pięciu spotkań rozstrzygnęły się dopiero po tie breaku. Jedynym zespołem, który wciąż nie stracił nawet seta w lidze jest Zaksa. Siatkarze z Kędzierzyna łatwo uporali się z drużyną Pamapolu Wieluń wygrywając 3-0 (25:14, 25:16, 25:17). Najlepszym graczem spotkania został Michał Ruciak, a cały mecz z ławki oglądał Sebastian Świderski. Tym samym po dwóch kolejkach Plus Ligi Zaksa jest samodzielnym liderem tabeli z kompletem punktów na koncie.

Do sensacji doszło w Kielcach gdzie tamtejszy beniaminek stosunkowo łatwo pokonał Delectę Bydgoszcz 3-1 (25:21, 25:21, 23:25, 25:21). Graczem spotkania został wybrany francuz Xavier Kapfer, który zdobył aż 22 punkty. W ekipie z Bydgoszczy najwięcej punktów (16) zdobył Grzegorz Szymański. Drużyna z Kielc udowodniła, że nie będą w tym sezonie jedynie statystami a rywalem, z którym trzeba się liczyć.

Ciekawie było w Olsztynie gdzie tamtejsza drużyna pokonała AZS Częstochowę 3-2 (25:22, 23:25, 25:21, 19:25, 15:13). Dla akademików z Częstochowy to druga z rzędu porażka w tym sezonie. Olsztynian do zwycięstwa poprowadził Marcel Gromadowski, który zdobył 23 punkty i został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania.

W zapowiadanym jako hit kolejki, spotkaniu Skry Bełchatów z Jastrzębskim Węglem lepsi okazali się aktualni mistrzowie Polski, którzy wygrali po tie breaku 3-2 (25:18, 17:25, 25:15, 19:25, 15:13). Jastrzębie tym samym wciąż pozostaję bez zwycięstwa w lidze i z zaledwie jednym punktem zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli Plus Ligi. Graczem spotkania został wybrany Michał Bąkiewicz, a w ekipie z Jastrzębia najjaśniejszym punktem był zdobywca 21 punktów Lukas Divis.

W ostatnim środowym spotkaniu Politechnika Warszawa pokonała Asseco Resovie Rzeszów 3-2 (17:25, 25:20, 22:25, 25:18, 15:12). Spotkanie, które odbyło się na warszawskim Torwarze obfitowało w wiele emocji i pokazało, że siatkarze ze stolicy mogą sporo namieszać w tym sezonie. Pokonali już wicemistrza Polski i zdobywcę brązowego medalu z ubiegłego sezonu. Bohaterem meczu został mierzący zaledwie 191 cm przyjmujący Politechniki Michał Kubiak, który zdobył 25 punktów. W ekipie z Rzeszowa najlepiej zaprezentowali się Aleh Ahkrem oraz Gyorgi Grozer.

Po dwóch kolejkach Plus Ligi można śmiało stwierdzić, że obecny sezon zapowiada się bardzo ciekawie i wyrównanie. Wiele zespołów dokonało poważnych wzmocnień, co ma odzwierciedlenie w dotychczasowych wynikach. Warto zwrócić uwagę na drużynę z Warszawy, która wyrasta póki co na największe zaskoczenie ligi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.