
Duże sieci handlowe osiągają większe zyski przede wszystkim dzięki znacznemu zróżnicowaniu asortymentu, konkurencyjnym cenom, i szerokiej wiedzy o Twoim zachowaniu. Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym, co rzuca Ci się w oczy zaraz po wejściu do wrocławskiego super/hipermarketu? Podpowiem Ci, że najczęściej będą to okazyjne produkty sezonowe, często, gęsto ubrania, jakieś płyty CD, książki, może naczynia, a zaraz za nimi czaić się będzie stoisko ze sprzętem komputerowym lub RTV albo z jakimś podobnym towarem. Możesz zaoszczędzić sporo czasu i pieniędzy, jeżeli będziesz kupować świadomie, pamiętając o kilku najczęściej stosowanych supermarketowych sposobach na klienta
Długa droga do celuW podróży po markecie na początku drogi znajdziesz wiele różnych rzeczy ale na pewno nie będą to towary pierwszej potrzeby. Dlaczego napisałem „w podróży”? Dlatego, że aby zakupić chleb, jajka, czy ryż na obiad musisz niestety przejść długą drogę. W tej wędrówce towarzyszy Ci spokojna, delikatna muzyka, która sączy się wolno z głośników, a z oddali dolatuje zapach świeżo pieczonego pieczywa. Jesteś już pozytywnie nastawiony. Mimowolnie wzmaga się Twój apetyt i raz po raz sięgasz na kolejną półkę i wrzucasz małe co nieco. Twoja nieugiętość przy stoisku ze słodyczami jest godna podziwu ale spece od reklamy przewidzieli i ten manewr. Poddasz się stojąc w kolejce przy kasie. Czekoladki, cukierki, wafelki, a na dodatek napoje gazowane, aby ugasić pragnienie w tej nudnej kolejce, do wyboru, do koloru. Zupełnie zapomniałbyś o gumach do żucia, tic-tackach i nowych bateriach do pilota. Całe szczęście, że można je nabyć przy kasie.
Ten magiczny produkt gotowySzybciej i z pewnością wygodniej jest wrzucić do wózka zapakowane w folię marchewki czy cebulę niż stać w kolejce do ważenia. Szybciej nie oznacza wcale, że wyjdzie taniej. Z reguły cena zapakowanego produktu zdecydowanie przewyższa cenę tych pakowanych własnoręcznie. Właściwie to płacisz za to, że ktoś wyręczył Cię w tym jakże męczącym samodzielnym pakowaniu. Wygoda niestety kosztuje. Tak na marginesie podpowiem Ci, że może się okazać, że towar sprzedawany w workach, siatkach czy pudełkach nie jest pierwszej świeżości. Połowa może okazać się do wyrzucenia. Kierując się wygodą, możesz
ponieść niepotrzebne koszty.
