Facebook Google+ Twitter

Zakupy we wrocławskich supermarketach, czyli wielka manipulacja

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-07-05 20:34

W handlu nadrzędną regułą każdego sprzedawcy zawsze była sprzedaż jak największej ilości danego wyrobu, za możliwie jak najwyższą cenę. W przypadku supermarketów jest dokładnie tak samo.

Wrocławskie supermarkety / Fot. Marek Bachorski-RudnickiDuże sieci handlowe osiągają większe zyski przede wszystkim dzięki znacznemu zróżnicowaniu asortymentu, konkurencyjnym cenom, i szerokiej wiedzy o Twoim zachowaniu. Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym, co rzuca Ci się w oczy zaraz po wejściu do wrocławskiego super/hipermarketu? Podpowiem Ci, że najczęściej będą to okazyjne produkty sezonowe, często, gęsto ubrania, jakieś płyty CD, książki, może naczynia, a zaraz za nimi czaić się będzie stoisko ze sprzętem komputerowym lub RTV albo z jakimś podobnym towarem. Możesz zaoszczędzić sporo czasu i pieniędzy, jeżeli będziesz kupować świadomie, pamiętając o kilku najczęściej stosowanych supermarketowych sposobach na klienta

Długa droga do celu

W podróży po markecie na początku drogi znajdziesz wiele różnych rzeczy ale na pewno nie będą to towary pierwszej potrzeby. Dlaczego napisałem „w podróży”? Dlatego, że aby zakupić chleb, jajka, czy ryż na obiad musisz niestety przejść długą drogę. W tej wędrówce towarzyszy Ci spokojna, delikatna muzyka, która sączy się wolno z głośników, a z oddali dolatuje zapach świeżo pieczonego pieczywa. Jesteś już pozytywnie nastawiony. Mimowolnie wzmaga się Twój apetyt i raz po raz sięgasz na kolejną półkę i wrzucasz małe co nieco. Twoja nieugiętość przy stoisku ze słodyczami jest godna podziwu ale spece od reklamy przewidzieli i ten manewr. Poddasz się stojąc w kolejce przy kasie. Czekoladki, cukierki, wafelki, a na dodatek napoje gazowane, aby ugasić pragnienie w tej nudnej kolejce, do wyboru, do koloru. Zupełnie zapomniałbyś o gumach do żucia, tic-tackach i nowych bateriach do pilota. Całe szczęście, że można je nabyć przy kasie.

Ten magiczny produkt gotowy

Szybciej i z pewnością wygodniej jest wrzucić do wózka zapakowane w folię marchewki czy cebulę niż stać w kolejce do ważenia. Szybciej nie oznacza wcale, że wyjdzie taniej. Z reguły cena zapakowanego produktu zdecydowanie przewyższa cenę tych pakowanych własnoręcznie. Właściwie to płacisz za to, że ktoś wyręczył Cię w tym jakże męczącym samodzielnym pakowaniu. Wygoda niestety kosztuje. Tak na marginesie podpowiem Ci, że może się okazać, że towar sprzedawany w workach, siatkach czy pudełkach nie jest pierwszej świeżości. Połowa może okazać się do wyrzucenia. Kierując się wygodą, możesz
ponieść niepotrzebne koszty.Wrocławskie supermarkety / Fot. Marek Bachorski-Rudnicki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

To norma, stosowane zasady sprzedaży w supermarketach są na całym świecie takie same. To co dzieje się we Wrocławiu nie jest wyjątkiem. Tu po prostu chodzi o zmanipulowanie człowieka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.