Facebook Google+ Twitter

Zalew Wiślany jako duże lodowisko

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-01-27 08:59

Znakomite warunki lodowe na Zalewie Wiślanym sprawiają, że okoliczni mieszkańcy wykorzystują go, jako ogromne lodowisko.

Quadem po lodzie. / Fot. Fot. Antoni NadzikowskiSiarczyste mrozy sprawiły, że Zalew Wiślany został pokryty grubą, dochodzącą miejscami do 50 cm pokrywą lodową. Dla okolicznych mieszkańców jest to niebywała atrakcja i korzystają z zamarzniętego zalewu, niczym z dużego lodowiska.

Trenują tu bojerowcy z lokalnych klubów sportowych, także amatorzy jazdy samochodem po lodzie - próbują tu swoich sił. Coraz częściej można spotkać wszelkiego rodzaju kuligi, do których wykorzystuje się samochody.

Jedynym mankamentem zabawy na tym dużym lodowisku jest to, że należy zwracać uwagę na to, żeby nie zapędzić się na drugą stronę granicy. Na lodzie nie ma słupków granicznych, a taka wyprawa bywa kosztowna, o czym już przekonał się bojerowiec.

Film z zamarzniętego Zalewu Wiślanego - zabawy na lodzie
www.braniewo24.com

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 27.01.2010 21:02

Mam nazbieraną połowę małego 10 l akwarium, niestety nie zawsze mam okazję tam bywać :) Oglądałem prywatne zbiory - śliczne ! Ale to miejscowi i wiedzą gdzie co i jak....

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.01.2010 20:56

Zima to najlepszy czas na zbieranie bursztynu a zwłaszcza tam gdzie morze wyrzuca dużo " śmieci". Jesienią po cofce i 12 B , ludzie zbierali bursztyn w reklamówki Byli i tacy co zebrali 6 kg .

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.01.2010 20:50

Słusznie prawisz, tak jak na filmiku pod linkiem widać, woda zalewa prawie wszystko. Pozostaje jeszcze jedno małe ale.... Gdy kra wyrzucona na brzeg stopnieje i woda się cofnie, bursztyn niczym ziemniaki na polu - chodząc brzegiem się zbiera:) Coś za coś :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.01.2010 20:43

Wystarczy wiatr z nordu , cofka i woda chlupie w piwnicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.01.2010 20:13

Tak potrafi nabroić Zalew Wiślany, gdy puszczą lody i zacznie się sztorm - http://www.youtube.com/watch?v=smoaSTLBUGo

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niezamarznięty Zalew potrafi być wredny ...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.01.2010 19:55

Nie mogę mieć wszystkiego :)))))) Poczekam do lata a wtedy.... "Gdzie ta keja a przy niej ten jacht , gdzie ta koja wymarzona w snach, gdzie te wszystkie sznurki od tych szmat ..."

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.01.2010 19:46

Cóż po marzeniach jak z realizacją gorzej - bojer jak wiesz, dopasowany musi być do wagi sternika, a znam kilka "szalonych" dziewczyn, które nawet o zmierzchu tam śmigają. Chyba w niedzielę coś tam szykują lokalne kluby, ale mnie tam nie będzie......

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.01.2010 19:37

U mnie nie ma bojerów a ja już od lat nie latałam ... sterówka ostra , dłoń na rumplu i wybrać szota , zwrot przez sztag i byle dalej...tam gdzie wiatr poniesie :) - ale pomarzyć zawsze mogę

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.01.2010 19:17

Nie tylko deska z żaglem się znajdzie, ale coś więcej:) Korzystaj z okazji zanim lód gruby i śmiało, od brzegu do brzegu, na bojerku można śmiało "polatać" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.