Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

183202 miejsce

Założył w markecie elektronicznym związek i wyleciał z pracy

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2006-09-21 07:35

Regionalny Zarząd NSZZ "Solidarność? skierował do gdańskiej prokuratury doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez dyrektora marketu elektronicznego Media Markt w Gdańsku.

 

Zapowiada także pikiety pod sklepem i miejscem zamieszkania jego szefa. To reakcja na zwolnienie jednego z pracowników, który założył w markecie związek zawodowy.
NSZZ "Solidarność" skierowała w tej sprawie pismo do Państwowej Inspekcji Pracy i skargę do Sądu Pracy.

Fot. Dziennik Bałtycki

Związkowcy powiadomili też o zaistniałej w Gdańsku sytuacji niemieckiego właściciela tej sieci, spółkę Metro. O co dokładnie chodzi? 12 września część pracowników marketu zarejestrowała swój związek zawodowy. Wcześniej o swoim projekcie poinformowali dyrektora gdańskiego sklepu. Mimo jego sprzeciwu postanowili dopiąć swego i od 13 września w Media Markt funkcjonuje pierwszy w Polsce związek zawodowy jego pracowników. Tego dnia zaczęło się także - ich zdaniem - szykanowanie związkowców i "odgrywanie się" na załodze.

- Od razu podrożały napoje w automacie, a także cena kawy i herbaty na zapleczu - wyjaśnia anonimowo jeden z pracowników. - Co więcej zaczęto wśród nas kolportować oświadczenia, w których mieliśmy przyznać, że w naszym sklepie żaden związek zawodowy nie jest potrzebny - dodaje.
15 września z pracą w sklepie pożegnał się jeden z "prowodyrów" całego zamieszania - Andrzej Rosiński. Oficjalnie zwolniono go za "ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych". Stracił pracę, gdyż zniszczył bezzasadną skargę jednej z klientek. Nieoficjalnie mówi się o zemście dyrektora za organizowanie pracowników i namawianie ich do przystąpienia do związku zawodowego.

- Wmawia się nam, że pan Andrzej był złym pracownikiem i dlatego został zwolniony. To bzdura. Dostawał nagrody, awansował i co? Nagle stracił uznanie w oczach przełożonych. Zresztą wszystkie rozmowy z dyrektorem sklepu na temat związku zostały nagrane. Jasno z nich wynika, że dyrekcja sklepu odstraszała przed takim krokiem. Teraz widać, że nie były to tylko czcze pogróżki - wyjaśnia Roman Kuzimski, wiceprzewodniczący ZRG NSZZ "Solidarność". - Nie zostawimy tak tej sprawy. Będziemy walczyć wraz z panem Andrzejem o jego prawa i prawa innych pracowników tej sieci.

Nie łamiemy praw

Violetta Batóg, rzecznik prasowy Media Markt: - W całej 8-letniej historii Media Markt w Polsce nigdy nie doszło do łamania praw pracowniczych i działań na szkodę pracowników, tworzących organizacje związkowe. Jedynym powodem zwolnienia tego pana było ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych polegające na samowolnym usunięciu i zniszczeniu skargi złożonej na niego przez klientkę sklepu. Decyzja o rozwiązaniu umowy z tym pracownikiem zapadła przed otrzymaniem przez kierownictwo sklepu informacji o utworzeniu związku zawodowego.

Maciej Pawlikowski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Koncerny nie tolerują związków zawodowych i to jest fakt

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.