Pozycja materiału w rankingach:
Nigdy wcześniej nie miałem pojęcia, co to znaczy bać się. Tak, dziś mogę powiedzieć o tym, co przeżyłem. Rozmawiałem z Norwegami, też mówili, że nie są w stanie uwierzyć w to, co się stało. Mówili, że to ich kompletnie zmieni.
Zamachy w Norwegii to:
Siedziałem przed swoim komputerem i programowałem, kiedy wszystko się zatrzęsło. Koledzy z biura podbiegli do okien, ktoś powiedział, że to był piorun, ja czułem, że nie. Kilka razy słyszałem eksplozje dynamitu w kopalniach i ten odgłos dziwnie mi się z nimi kojarzył. Po kilku minutach jeden z kolegów przybiegł i pokazał mi zdjęcia na stronie TV2. Wtedy ogarnęło mnie przerażenie, nie po tym co zobaczyłem, ale po tym, co miałem w głowie. Dwa tygodnie temu przyleciał do mnie mój brat, który szuka pracy w Oslo, aby zarobić na studia.
Każdego dnia od rana do nocy chodził po Oslo roznosząc swoje CV po pubach , restauracjach czy sklepach. Wykręciłem jego numer, nie odebrał. Przez kolejne minuty dzwoniłem i nie było odpowiedzi. Po ok. półgodzinie, kiedy informacja dotarła do Polski, zadzwonili rodzice, pytając czy z nami wszystko dobrze; niestety nie było dobrych wieści, bo mój brat wciąż nie odbierał. Dodzwoniłem się na policję , która podała mi numery do szpitala, tam dowiedziałem się, że nie ma go na liście poszkodowanych. Po kilku godzinach znalazłem go , okazało się, ze dostał pracę, nie miał telefonu ze sobą i o niczym nie wiedział. Przeżyłem koszmar, szukając go.
Chwilę po tym, kiedy ochłonąłem, pojechałem na drugi koniec Oslo, po mój sprzęt fotograficzny. Udało mi się zrobić kilka zdjęć, pokazujących zniszczenia w Oslo. Rozmawiałem z Norwegami, mówili, że nie są w stanie uwierzyć w to, co się stało. Mówili o tym, że to ich kompletnie zmieni. Przedzierając się przez ulice, widziałem smutnych ludzi, w większości Norwegów. Gdzieś dalej od centrum spotykałem roześmianych imigrantów, którzy już nie byli tak zainteresowani tym, co się stało, inaczej niż rodowici mieszkańcy Oslo. Jeszcze dalej spotkałem otwarte puby i bawiących się ludzi. Nie wszyscy, jak widać, przeżywają tragedię, jaka miała miejsce.
Mam kilku znajomych Norwegów, oni nie wierzą w to co się stało, Norwegia to ich oaza spokoju, to miejsce gdzie żyją i nie mają trosk ani problemów, które dotykają większość świata. Powiedziałem im, czy zdają sobie sprawę ze ich wojska biorą udział w wojnach, które mają miejsce na świecie; mówili że tak, ale że to nie ma ze sobą nic wspólnego. Miejmy nadzieję że nie ma, bo wiadomości podają informacje o Norwegu, który za tym stoi.


Artykuły
(3)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(4.37)
Wiek: 31 | Miejscowość: Oslo | Kraj: Norwegia
O mnie: Moje zdjęcia można zobaczyć pod adresem: www.CzarnaMucha.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
John 24.07.2011 09:44
Marcin Dudziuk: na faszystów nie trzeba uważać: ich trzeba tępić!
Roman Dlugosz 24.07.2011 00:07
fakt stala sie tragedia. To moze sie zdazyc i tutaj w Polsce czasy w ktorych przyszlo nam zyc moga sie zamienic szybko w pieklo dzis nikt niemoze byc pewny czy w jego miescie nienastapi zamach gdzie sa sluzby bezpieczenstwa narodowego nikt nas niewinnych ludzi nie ochroni.!poprostu strach zyc nieznasz dnia ani godziny poprostu znajdziesz sie w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiedniej chwili.Zlo czaisie wokol nas niewiemy kto jest kto . Dlaczego wladze niechronia nas? . Czuje sie tylko samotny, wciaz jestesmy biedni tylko bogatych stac na ochrone. JEDZ DO WARSZAWY, A TAM MOZE BYC PEWNA SMIERC.STRACH ZYC.?
Marcin Dudziuk 23.07.2011 14:49
Polacy kradną , bo robić się nie chcę .
Karol Cegiełka 23.07.2011 13:26
Mój Ojciec miał szczęscie po poniewaz i on mogl byc ofiara ale dobrze ze wrocil do domu .
Warszawiak 23.07.2011 12:35
@ Marcin Dudziuk - a był Pan w ogóle w Norwegii? Chyba nie skoro Pan pisze takie rzeczy że to "tylko w umysłach Polaków". Norwegia, to kraj w którym w środku pustkowia stoją schroniska dla zabłąkanych narciarzy, w tych schroniskach są różne rzeczy do przeżycia, cennik na ścianie i skarbonka. ludzie nocują, grzecznie płacą i nikt tego nie kradnie. Norwegowie mają w zwyczaju nie zamykać domków letniskowych na zimę żeby ktoś się tam mógł w razie czego schronić. To tylko dwa przykłady.
Marcin Dudziuk 23.07.2011 09:43
Był do czasu rajem , i to tylko w umysłach Polaków co tu się źle żyło . Norweski faszysta urządza masakrę , w Polsce mamy nazistów Młodzieży Wszechpolskiej to też b
niebezpieczna zgraja i też trzeba na nich uważać .
Robert Grzeszczyk 23.07.2011 09:14
Ogrom tragedii. W kraju który był powszechnie uważany za oazę dobrobytu i spokoju.
Mogę tylko powtórzyć: według mnie oznaczy że coś zaczyna pękać. Że "poprawność polytyczna elyt" w każdym kraju nie ma związku z rzeczywistym odczuciem społecznym.
Czy nastąpi zmasowana indoktrynacja społeczeństwa czy też zatrzymanie lub cofniecie?"
Nie tylko w kraju Wikingów.
Tusk uspokaja: Nikt w Polsce na Euro 2012 nie będzie zagrożony
(odsłon: +697)