Pozycja materiału w rankingach:
Koniec wojny handlujących na bazarze Banacha kupców z warszawskimi urzędnikami. Na miejscu bazaru powstanie nowoczesny blok.
Znamy już zwycięzce konkursu na opracowanie koncepcji zabudowy handlowo-mieszkaniowej u zbiegu ulic Grójeckiej i Banacha. Jest nim JEMS - słynny ze stosowania nowoczesnych technologii i postmodernistycznych wzorów zespół polskich architektów.Zobacz także:
Artykuły
(36)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.86)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mariusz Michalak 29.09.2009 22:15
Prawie codziennie przejeżdżam obok tego miejsca i przyznaje że widok raczej zniechęca do robienia tam zakupów. Ale mentalności ludzi tak szybko nie zmienimy bo przyzwyczajenie i niskie ceny robią swoje. Dla wielu starszych osób (choć nie tylko) jest to miejsce gdzie codziennie mogą kupić świeży towar za niewielkie pieniądze. A co do nowego budynku wygląda sympatycznie.
Rafał Gdak 29.09.2009 20:57
Podoba mi się ta bryła. Dziwnym trafem z Bauhausem mi się skojarzyło, choć związki raczej nikłe, żeby nie powiedzieć żadne.
Autor usunął profil 29.09.2009 20:55
Pan Roman w paru zdaniach nakreśli ciekawie historię bazaru ...
Anna Maria Malczewska 29.09.2009 19:00
Od bazaru na Banach bedzie lepsze wszystko. Poza tym blok jest naprawde super
Roman Woźniak 29.09.2009 17:59
Kiedyś zieleniak był dla badylarzy. Tak było po wojnie. Swoimi konnymi wozami przywozili ziemniaki, marchew i inną włoszczyznę. Jabłka, gruszki, sliwki.
Obok był dworzec PKS Warszawa Ochota. Gdy budowano wielopiętrowy gmach przy Pruszkowskiej a obecnej Bitwy 1920 r należało coś z tym bazarem zrobić. Na wiadukcie w Al Krakowskiej ustawiono znak drogowy zakaz wjazdu zaprzęgów. Kupcy jeździli dalej. Postanowiono wybudować dwie nowoczesne hale Banacha. Obok wielki jak na tamte czasy parking. Bo już były syrenki i zbliżały się maluchy. To na ten parking zaczęli przyjeżdżać kupcy. Handlowali z osobówek później z nyse i żuczków.
W końcu pozostawiali na noc na parkingu swoje przewoźne sklepiki aż zostali na stałe i dziś znów nie chcą się wynieść.
Znam ten bazar od półwiecza. Czas by już coś zmienić. Zieleniak za rogatki.
Adam Lutostański 29.09.2009 15:24
Na pewno to miejscu zasługuje na coś lepszego niż tam teraz jest. Proponowany budynek (to na obrazku) przypadł mi do gustu, szczerze mówiąc.
Bartosz Chyc 29.09.2009 15:15
... "opkrojona" wersja Hundertwasserhaus w Wiedniu??
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3681)