Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

162283 miejsce

Zamiast Irlandii zróbmy Szwajcarię

Donald Tusk obiecywał drugą Irlandię, a potem planował rządzić przy użyciu dekretów. Teraz PiS chce u nas zrobić Szwajcarię i o wszystkim decydować za pomocą referendów. Więcej w tym polityki niż rzeczywistej troski o społeczne interesy.

 / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Vote.png / public domainUwaga, uwaga, Platforma chce prywatyzować szpitale! No to bum – zróbmy referendum. To świetny pomysł, bo nawet prezydent Kaczyński poparł go w swoim orędziu. A jeszcze ściślej, to właśnie z tego powodu w ogóle wygłosił orędzie.

Prezydent Sopotu zamieszany w korupcję – no to bum, kolejne referendum będzie najlepszym wyjściem. Euro (pieniężne, nie piłkarskie) za trzy lata? Bum, jeszcze jedno referendum.

Dotąd ta nazwa kojarzyła się Polakom z pewnym pięknym wiosennym dniem 2003 r., gdy zadecydowaliśmy o wejściu do Unii. No, i może jeszcze z nieco mniej pięknymi dniami po I wojnie światowej, gdy mieszkańcy paru regionów musieli zdecydować, czy chcą być Polakami, czy jednak Niemcami. Jednak PiS-owi najwyraźniej zależy, by oswoić rodaków z referendami. I dlatego proponuje ich organizowanie w każdej ważnej sprawie. Tak to się robi w Szwajcarii, więc pomysłodawcy mogą się pochwalić (choć spin-doktorzy jeszcze na to nie wpadli), że wzorce są najlepsze z możliwych.

Optymizm kończy się jednak, gdy przyjrzeć się, czego owe referenda miałyby dotyczyć. Tu już nie chodzi nawet o to, że wyniki wszelkich sondaży i referendów w Polsce są z góry do przewidzenia – około 50 proc. poprze pogląd prezentowany przez PO, a około 30 proc. – przez PiS. Nawet gdyby zapytać, czy białe jest rzeczywiście białe, zapewne co drugi Polak odpowiedziałby, że tak (bo tak – najprawdopodobniej! - myśli premier Tusk), a co trzeci – że wcale nie, że jest czarne (bo tak mówił premier Kaczyński). Do tego 20 proc. stwierdzi, że „nie ma zdania w tej sprawie”.

Tak przy okazji: PiS zapomina, że najważniejsze referendum już przegrało – bo czym innym były wybory 2007, jak nie odpowiedzią na pytanie: czy chcesz, aby partia Jarosława Kaczyńskiego nadal rządziła krajem? Szybko licząc, blisko dwie trzecie wyborców odpowiedziało: nie.

Sprawa decydowania o wszystkim w referendach wygląda jeszcze gorzej, gdy wziąć pod uwagę tematy dyskusji publicznej w Polsce. Szybko moglibyśmy dojść do granic absurdu, odpowiadając w referendach ogólnonarodowych „tak” lub „nie” na pytania typu: „Czy uważasz, że Lech Wałęsa był agentem SB?” Paradoksalnie, może właśnie dlatego nie jest to aż tak głupi pomysł. Może coś skłoniłoby nas do refleksji nad polską rzeczywistością, gdybyśmy stanęli przed urną i próbowali w tajnym głosowaniu wyrazić swoje zdanie w kolejnej kwestii niebędącej niczym innym jak politycznym sporem – niekoniecznie istotnym – pomiędzy koalicją i opozycją. Może też, odpowiadając na pytanie: „Czy posłom PiS należy się 300 zł za nieobecności w Sejmie?” zdołalibyśmy się zastanowić – czy rzeczywiście powinno to być przedmiotem ogólnonarodowej dyskusji i czy naprawdę warto wydawać na to pieniądze?

Bo o takich referendach to nawet Szwajcarom chyba się nie śniło.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Przestrzegam naszych władców -oszczędźcie Szwajcarię!
Jeden obiecywał drugą Japonię i ta wpadła w kłopoty.
Kolejny, zamierzał budować drugą Irlandię i widzimy co się tam dzieje.

Jakieś fatum, czy co; kogo obieraja za wzór, ten natychmiast wpada w tarapaty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że w oryginalności nikt nie przebije Pana Prezydenta Wałęsy z jego drugą Japonią. Co do referendum to istotnie jest to jakieś rozwiązanie dla zawiłych i niejednoznacznych spraw. Aby unikać niepotrzebnych kosztów, zamieszania organizacyjnego najlepiej byłoby zwoływać naród na jednym placu. Tak raz na kwartał gdzieś centralnie, dajmy na to w okolicach Lichenia (przyjemne z pożytecznym) i w prosty sposób rozstrzygać dylematy władzy. Co do pytania: „Czy uważasz, że Lech Wałęsa był agentem SB?” wprowadził bym korektę poprzez wykreślenie "uważasz, że". Uważać to se każdy może co chce, a tu przecież chodzi o wspólne ustalenie jak było!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.