Facebook Google+ Twitter

Zamieszki w Jemenie - idą śladem Tunezji i Egiptu

Jak donoszą największe agencje informacyjne, tysiące ludzi wyszło na ulice stolicy Jemenu w proteście przeciwko prezydentowi Salehowi.

Ali Abdullah Saleh jest prezydentem Jemenu od ponad 30 lat. Protestujący zarzucają mu dokonanie złych reform ekonomicznych i bierność w sprawie rosnącej korupcji w kraju. Wspomina się także o bezrobociu i strachu przed Al-Kaidą, która ma coraz większe znaczenie w Jemenie.

Jak na razie do większych starć nie doszło - protesty odbywają się w Sanie, stolicy państwa. Przeciwnicy urzędującego prezydenta to głównie ludzie młodzi (często studenci), którzy nie mają żadnych perspektyw. Jak podaje portal BBC News, Jemen należy do jednych z najbiedniejszych krajów świata. Aż 40 proc. obywateli żyje za mniej niż 2 dolary dziennie, bezrobocie wynosi prawie 40 proc., brakuje także wody.

Zamieszki w Algierii i obalenie prezydenta w Tunezji zainspirowało inne państwa do walki z rządem. Jak do tej pory sytuacja w dwóch wyżej wymienionych państwach ustabilizowała się. Jednak nie wiadomo jak potoczą się sprawy w Egipcie oraz Jemenie. Według ekspertów do "Arabskiej rewolucji" mogą dołączyć: Maroko, Jordania, Syria i Arabia Saudyjska.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.