Pozycja materiału w rankingach:
Wczoraj w kazamacie Bastionu VII mogliśmy oglądać warszawsko-białostocki teatr Hotel Malabar, który zaprezentował sztukę "Skrawki" wg "Otella" W. Szekspira w tłumaczeniu J. Paszkowskiego oraz tekstów własnych.
Teatr Malabar Hotel trudno jednoznacznie zdefiniować. Dla części widzów ich spektakle mogą być nawet mało zrozumiałe. Sami o swojej sztuce mówią "to mieszanka tęsknoty za nieznanym, Witkacowskiego absurdu i naszych niedojrzałych marzeń teatralnych, które mamy nadzieję na państwa oczach będą dorastać i dochodzić do głosu, nigdy nie dojrzewając ostatecznie".
I takie też są "Skrawki". Szekspirowski "Otello", uzupełniony o współczesne dialogi reżysera spektaklu Marcina Bartnikowskiego, stanowi punkt wyjścia do opowieści o uczuciach, obsesjach i namiętnościach. Mamy tu do czynienia z miłością, która może budować, ale też niszczyć i ze złem ucieleśnionym w osobie Jago. Grupa buduje swój przekaz za pomocą nowoczesnych, plastycznych środków wyrazu. Znakomicie zagospodarowana przestrzeń sceniczna, ruch aktorów, dźwięk, będące w ciągłym ruchu maski budują napięcie i nie pozostawiają widza obojętnym.


Artykuły
(436)
Galerie
(34)
Średnia ocen
(3.73)
Miejscowość: Zamość | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2056)