Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6975 miejsce

Zamość: Perła renesansu w remoncie

Mieszkańcy Zamościa zdążyli się już przyzwyczaić do ciągłego widoku rozkopanych ulic i rusztowań wokół zabytków Starówki. Mimo oczywistych utrudnień są zadowoleni, że ich miasto zmienia się na lepsze.

Remont zamojskiej Starówki / Fot. Iwona WeremczukW poniedziałek, 12 września strona internetowa Radia Lublin opublikowała badania dotyczące rynku turystycznego. Według sondażu przeprowadzonego przez Szkołę Wyższą Psychologii Społecznej w Warszawie, wśród stu polskich, francuskich, niemieckich i ukraińskich turystów, Zamość jest atrakcyjniejszy, niż Wrocław, Kraków czy Warszawa. Jest to o tyle zaskakujące, iż miasto znane do tej pory tylko z ratuszowych schodów, raczej nie funkcjonowało w polskiej opinii publicznej jako popularne miejsce wakacyjnego odpoczynku.

Miasto idealne

Od kilku lat Zamość z nieco zapomnianego, zakurzonego miasteczka w tak zwanej "Polsce B", wyrasta na prawdziwą perłę polskiej architektury i ośrodek Wyremontowany ratusz w Zamościu / Fot. Iwona Weremczukkultury. Dzieje się to między innymi za sprawą ogromu inwestycji, które są w nim realizowane, a także organizowania większej ilości imprez kulturalnych. Przez prawie sześć lat mieszkańcy mieli czas, aby pogodzić się z tym, że zamieniono ich spokojne, jak do tej pory, miasto w jeden wielki plac budowy.

Dziś są świadomi tego, że wszystkie te działania mają pokazać Polsce, że Zamość to przysłowiowe miasto idealne. - Poprzez te wszystkie remonty renoma miasta się zwiększa. Owszem, są utrudnienia w komunikacji, ale myślę, że przez to Zamość będzie bardziej znany w Polsce. Wróci do starych form i na pewno ilość turystów będzie znacznie większa – mówi jedna z mieszkanek miasta. Takie Rynek Wodny po remoncie / Fot. Iwona Weremczukjest również założenie władz miasta: w udostępnionym w internecie projekcie, dotyczącym konserwacji miejskich fortyfikacji, oprócz zabezpieczenia zabytków przed zagrożeniami, koordynatorzy przedsięwzięcia jako główne cele tych działań stawiają właśnie „szeroko pojętą promocję kultury i tradycji”. Chcą oni „zachować i odbudować dziedzictwo kulturowe o znaczeniu światowym”. Jednak aby marzenia się spełniły, potrzeba nie tylko ambitnych planów i wytrwałości mieszkańców, ale przede wszystkim pieniędzy.

Fundusze nasze i wasze

Jak wynika z danych, udostępnionych przez wiceprezydenta Zamościa, Tomasza Kossowskiego, od 2004 roku do chwili obecnej inwestycje w mieście pochłonęły już 391 815 832,27 zł. Można zaryzykować stwierdzenie, że żadne miasto, tym bardziej w dobie kryzysu gospodarczego, nie posiada takiej kwoty. Władze Zamościa okazały się niedoścignionym wzorem w zdobywaniu środków zewnętrznych.

- Jesteśmy najlepszą gminą tej wielkości realizującą projekty współfinansowane ze środków zewnętrznych, nie tylko UE - zdradza W24 Tomasz Kossowski. Tylko 31 proc. wymienionej kwoty stanowił wkład własny budżetu miasta Zamość. Aż 60 proc. pokryły fundusze unijne, 8 proc. pochodzi z zza Morza Bałtyckiego (dopłaty w ramach Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego), minimalny wkład w renowację Zamościa miał także Skarb Państwa -1 proc. kwoty inwestycji pochodzi z promesy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. - Ważnym elementem jest fakt, że 43 proc. środków z UE jest wydatkowana na Zespół Staromiejski, a 57 proc. na pozostałe inwestycje w Zamościu (kubatura, drogi, informatyzacja itd.) - zaznacza wiceprezydent miasta.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Zapraszam także do obejrzenia galerii zdjęć z wielkiego zamojskiego remontu: link

Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.