Pozycja materiału w rankingach:
Rodzina Zamoyskich, spadkobiercy hr. Jana Zamoyskiego, odzyskała część Ogrodu Saskiego w Warszawie. Dla mieszkańców i zwiedzających nic się jednak nie zmieni. Ogród Saski nadal zachowa parkowy charakter i będzie ogólnie dostępny.
Jak informuje serwis warszawa.gazeta.pl, Rodzina Zamoyskich w latach 1811-1944 była właścicielem Pałacu Błękitnego i przynależnych do niego ogrodów. Po II wojnie światowej majątek ten został im odebrany. Po 22 latach starań część rodzinnego majątku wraca do spadkobierców ostatniego właściciela hr. Jana Zamoyskiego.
Marcin Zamoyski podchodzi do odzyskanego majątku bez emocji, choć jest zadowolony, że po 22 latach część parku wreszcie wróciła do jego rodziny. Zamoyski nie ma na razie żadnych planów. Mówi, że jest to nawet pewien kłopot, gdyż będzie musiał znaleźć administratora, zadbać o czystość parku i z pewnością go ubezpieczyć. Najprawdopodobniej będzie negocjował z miastem otrzymanie działki zamiennej. W grę wchodzi też sprzedaż odzyskanej części ogrodu obecnemu właścicielowi Pałacu Błękitnego.
Stołeczny konserwator zabytków Ewa Nekanda-Trepka mówi, że poza zmianą właściciela, w Ogrodzie Saskim nic się nie zmieni. Nowi, prywatni właściciele mają liczne ograniczenia. Nie mogą np. terenu ogrodzić, samowolnie wycinać drzew i dokonywać nowych nasadzeń, nie mogą też nic na tym terenie wybudować.
Artykuły
(436)
Galerie
(34)
Średnia ocen
(3.73)
Miejscowość: Zamość | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Grzeszczyk 12.02.2012 11:43
A kiedy nastąpi odebranie ziemi chłopom? Czy o tym będzie decydował wójt, starosta czy prezydent? A może wikary lub biskup?
Piotr Wierzbicki 11.02.2012 18:43
Teraz będą musieli płacić podatek za posiadanie własności. No, ale symbolicznie mają własność. Ale jak oddawać, to sprawiedliwie i równo. Ot tak dla przykładu, co z mieniem pożydowskim?! Tutaj już nie oddawać?! Moim zdaniem cudzą własność trzeba oddać wszystkim a nie traktować: "Koszula bliższa ciału."
Mirek K 11.02.2012 14:04
Najpierw komuchy nie chcieli oddać zagrabionych majątków dawnym właścicielom, bo to jest beeee. Ale teraz gdy obecni właściciele tzn. część establishmentu, komunistycznego i IIIRP to jest "GUT" zagrabili majątek (cudzy) i się uwłaszczyli ,teraz jest dobrze. To jest moralność IIIRP i Tuska oraz Platformy!
Mirek K 11.02.2012 14:04
Najpierw komuchy nie chcieli oddać zagrabionych majątków dawnym właścicielom, bo to jest beeee. Ale teraz gdy obecni właściciele tzn. część establishmentu, komunistycznego i IIIRP to jest "GUT" zagrabili majątek (cudzy) i się uwłaszczyli ,teraz jest dobrze. To jest moralność IIIRP i Tuska oraz Platformy!
roman koźmiński 11.02.2012 10:17
Trudno to nazwać własnością ,skoro nic się nie zmieni! Zamojscy poniosą jeszcze dodatkowe koszty administrowania,tego terenu.
Witold Kossakowski 11.02.2012 09:57
Przy takich ograniczeniach chyba trudno nazwać to prawem własności:-(
Warszawa gotowa na Euro. Sprawdź, czym dojechać do stolicy
(odsłon: +219)