Pozycja materiału w rankingach:
O tym jak łatwo dać się oszukać przy kupnie używanego auta zapewne przekonał się niejeden z Was, ale o tym jak nie połknąć haczyka, jako rybka złowiona na wędkę handlarza/komisu, nie każdy wie. Najciekawsze informacje o kupnie auta z drugiej ręki.
O tym jak łatwo dać się oszukać przy kupnie używanego auta zapewne przekonał się niejeden z Was, ale o tym jak nie połknąć haczyka, jako rybka złowiona na wędkę handlarza czy komisu, nie każdy wie. Sama przymierzam się do zakupu auta i to bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że taki poradnik jak ten jest przydatny!
Artykuły
(22)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.51)
Wiek: 21 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Wielka fanka motoryzacji i... ALFY ROMEO GTV!!! Studentka dziennikarstwa. Aktywna działaczka polityczna. Ambitna, pewna siebie, kreatywna, zabawna, pogodna, wymagająca, dobra, miła, kontrowersyjna, szczera, wygadana, wiecznie szukająca i... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mateusz Korsak 19.07.2010 11:55
"Prędkościomierz w milach – anglik! "
...i ślady po bawarce na dywanikach. Mile? Równie dobrze ze Szwecji (tam też mają mile) lub Szwajcarii (dużo aut z USA przez Szwajcarię przyjeżdża).
"Szyby mają inne numery seryjne?"
Ktoś mi wybił szybę, wtedy numery się zmienią.
"gdybyś sprzedawał/a auto w dobrym stanie zaniżał/a byś jego wartość?"
Gdybym się spieszył ze sprzedażą to tak. Warto zwrócić uwagę nie na to, czy auto ma cenę okazyjną, tylko na to jak bardzo cena jest zaniżona w stosunku do przeciętnej ceny.
Przy sprowadzaniu z Niemiec warto zwrócić uwagę na land, z którego pochodzi auto. Drogi i sposób traktowania aut różnią się tam znacznie - wynika z moich doświadczeń.
Julia Sheveloff 19.07.2010 08:04
swoja droga, to kupującym używane auto radziłabym pamiętać, że kupują używane auto i niech nie oczekują, że będzie jak nowe.
zwrócić uwagę na OC i badania techniczne.
nie w każdym samochodzie przekładka jest trudna do zrobienia, są modele dostosowane do jednej i do drugiej wersji ruchu. są również warsztaty, które dobrze robią przekładki - różnych opinii można zaciągnąć w necie.
ogólnie tekst mi się nie podoba, bo dużo w nim szczekania, a mało rozsądku.
Julia Sheveloff 19.07.2010 07:50
300 zł za badania w stacji diagnostycznej - no to tutaj ktoś się dał nieźle naciągnąć.
Łukasz Mic 18.07.2010 22:11
Owszem powinno być trochę więcej. I niekoniecznie musi nas być stać na nowy samochód, żeby się nie dać upolować przez m. in. nieuczciwych handlarzy.
"Jeśli szukasz samochodu w dobrej kondycji pamiętaj o zaznaczeniu opcji wyszukiwania jedynie aut bezwypadkowych i nieuszkodzonych"- to nic nie daje. W ogłoszeniu każde auto jest bezwypadkowe i z przebiegiem na poziomie 100-150 tys. km.
"Auto powypadkowe - gril jak nowy? Zmieniony, wyszczerbiony, zniekształcony? Drzwi się nie domykają? Szyby mają inne numery seryjne?"- grill, niedomykające się drzwi to najmniejszy problem. Ważniejszą kwestią jest zwrócenie uwagi na nadmiernie łuszczący się lakier, ślady korozji, po nieudolnej naprawie i przede wszystkim spasowanie elementów karoserii (nierówne szpary). I to są najistotniejsze kwestie, bowiem świadczy to, w jaki sposób samochód był naprawiany po ew. wypadku. Warto również zajrzeć pod dywaniki i do bagażnika, aby upewnić się czy nie została czasem wstawiona jakaś ćwiartka lub połówka.
"Brak poduszki powietrznej lub wymieniona na nową w stosunkowo młodym aucie (po ok. 10 latach należy stan poduszek sprawdzić, często nie działają już prawidłowo i należy je wymienić)" - w aucie powypadkowym rzadko znajdziesz nowy airbag, co najwyżej laminatową zaślepkę, od których roi się w serwisach aukcyjnych. I nie miejmy złudzeń, kto wymienia airbagi na nowe po 10 latach? Bo ja szczerze przyznam z takim przypadkiem się nie spotkałem.
"Sprawdzamy czy kierownica nie ma "luzów" przekręcając ją maksymalnie w prawo i w lewo podczas bardzo wolnej jazdy." - opisana przez Ciebie metoda sprawdza się przy sprawdzaniu przegubów. Po maksymalnym skręceniu kół i jazdy na wolnych obrotach można sprawdzić czy nie dochodzą z nich niepokojące odgłosy. Sprawdzanie luzów kierownicy odbywa się na postoju poprzez łagodne ruszanie kołem kierownicy i obserwacji jak to jest przenoszone na koła.
Odnośnie Anglików to nie od dziś wiadomo, że Polak potrafi: http://img.interia.pl/motoryzacja/nimg/Sprzedam_Jeepa_Tanio_963107.JPG
Dla osób decydujących się na import samochodów z USA warto polecić dwie witryny, w których na podstawie VIN bez żadnych opłat można dowiedzieć się, czy w bazach danych znajdują się jakiekolwiek informacje na temat konkretnego egzemplarza.
http://www.carfax.com/
http://www.autocheck.com/?siteID=0&WT.mc_id=0
Tadeusz Stube 18.07.2010 20:20
Chmmyyy...
Przy kupnie samochodu musimy mieć odrobinę szczęścia, podobnie jak w totolotku... chyba że nas stać na nowy samochód.
Alicja Pionkowska 18.07.2010 14:59
Dobry tekst, choć danych powinno być trochę więcej. Jednak będą na pewno pomocne. 5+
Łukasz Zawadzki 18.07.2010 14:52
Człowiek cieszy się dwa razy, raz jak kupuje samochód, drugi jak go sprzedaje :P
Groźna luka w Windows 7! Uruchamianie aplikacji bez logowania!
(odsłon: +258)