Pozycja materiału w rankingach:
Dzieci uwielbiają telewizję. Niekiedy mogłyby zasiąść przed telewizorem i tak spędzić cały dzień. Rolą rodzica jest uważne przyglądanie się i kontrola nad tym, co ogląda ich pociecha. Tym bardziej, że dzisiejsze "bajki" pozostawiają wiele do życzenia.
Te dobre bajki pomagają odnaleźć się dzieciom w różnych sytuacjach społecznych i emocjonalnych. Treść bajki bardzo szybko przenika do dziecka, które często utożsamia się ze swoim ulubionym bohaterem. Dlatego rodzic powinien uważnie obserwować jakie bajki ogląda jego pociecha. Co prawda, to co podoba się nam, nie zawsze może spodobać się naszemu dziecku. Jednak powinniśmy zwrócić uwagę na treść filmu i dostosować ją do wieku naszego malucha. Oczywiście unikamy bajek, które straszą. Wówczas nasza pociecha może stać się lękliwa. Chrońmy dzieci przed bajkami pełnymi przemocy, brzydkich wyrazów i zachowań. Przemoc, nawet ta widziana w bajkach , źle wpływa na każdego człowieka, a szczególnie na takiego małego. Dzieci zawsze będą wzorować się na swoich idolach i głównych bohaterach bajek. Dlatego tak istotny jest dobór bajek.
Artykuły
(68)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(4.17)
Wiek: 31 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Kiedyś studentka Germanistyki z Dziennikarstwem i Kulturą medialną, jednak po zmianie kierunku... ekonomistka i zupełnie początkujący dziennikarz-amator :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna Piwowarska 18.02.2011 11:41
Powiem Panstwu, ze mniej wiecej od miesiaca jestem szczesliwa posiadaczka takiego rzutnika i bajek do niego. Efekt sam mnie zaskoczyl. Dla mojej czteroletniej corki "film na scianie" jest w tej chwili najwieksza motywacja, zeby np. nie ociagac sie z pojsciem myc itp.
Sama wyznala mi, ze lubi te filmy bardziej niz filmy DVD. Ten czar naprawde nic nie stracil na aktualnosci.
Dodam, ze mieszkamy zagranica i dla mnie jest to fantastyczny sposob na przyblizenie polskiej literatury dzieciecej.
BARBARA Romer Kukulska 04.02.2011 18:47
Pani Beato mam dla Pani niepodziankę. Moje dzieci ; ) [dorosłe bardzo, aż wstyd mi mówić ile lat mają] przegrały sobie na IPoda swoje ukochane bajki, które dostały od babci i dziadków. To bajki są na czarnych LP. W okresie stanu wojennego aktorzy bojkotowali film i TV, i nagrywali bajki. w Wykonaniu kwiatu polskiego aktorstwa, Ireny Kwiatkowskiej Wieńczysława Glińskiego, Szczepkowskiego i innych znakomitości, mają całą kolekcję kilkunstu płyt bajek i wierszy. Ukochanymi są
KRÓL BÓL, Robinson, Kominiarczyk i Szklanej Górze Brzechwa dzieciom,. - Wymieniłam ukochane bajki. Taki powrót w świat fantazji i dziecinnych marzeń okazuje się być skutecznym sposobem na relax , pozbycie się stresu i napięcia, odskocznię od zmartwień i trosk. DZIAŁA!
Beata Rymarz 04.02.2011 18:22
Aaa... o takie coś chodzi :) To już kojarzę. Faktycznie fantastyczna sprawa. Chyba jeszcze nawet gdzieś u mojej mamy na strychu jest taki rzutnik :)
Krzysztof Gnat 04.02.2011 16:02
O właśnie panie Ratomirze ! dokładnie o czymś takim mówię, dokładnie takie same uczucia to we mnie wywołuję.. ;) Ale jak już wspomniałem można to dziś kupić jeszcze, w dobrym stanie, w serwisie aukcyjnym (wiadomo jakim), tyle że ja akurat jak już wspomniałem dzieci nie mam.
Ratomir Wilkowski 04.02.2011 16:00
PS. Tu np. znalazłem Trailer DR: http://www.youtube.com/watch?v=RWRdLXycGIg
Krzysztof Gnat 04.02.2011 15:58
@ Beata Rymarz - sam rzutnik zowie się jak już wspomniałem Ania i to w sumie takie pudło niczym karton po butach, tyle że metalowe z mocną żarówką w środku i takim jakby obiektywem wystającym z jednego boku :) Do tego wkładamy bajkę, która wygląda niczym film fotograficzny, kręcimy powoli pokrętłem i kadr po kadrze wyświetlają się nam (nieruchome) fragmenty bajki wraz z opisem. który trzeba dziecku przeczytać :) Powiem tak : "za moich" czasów to była rewelacja i ciesze się, że miałem okazję takich bajek słuchać/oglądać. Problem w tym, że to dość statyczne i dziś w dobie "szybkiej" telewizji dzieci znudzą się pewnie po dwóch minutach. Dlatego tak dopytuję, czy ktoś próbował coś takiemu dziecku pokazać...
@ Marianna Moździer - a jak nie ma jasnej ściany, to po prostu trzeba rozwinąć prześcieradło. U mnie tak się robiło :))) Działa ;)
Ratomir Wilkowski 04.02.2011 15:54
Może nie tyle zaraz całej stacji (kanału TV), co po prostu wiem, że mają kilka naprawdę dobrych i wartościowych produkcji (które sygnalizowałem we wcześniejszym komentarzu) i tego rodzaju generalizowanie odbieram za krzywdzące. Naprawdę polecam obejrzeć razem z pociechami tę produkcje: http://www.filmweb.pl/film/Dzika+rodzinka-2002-34005 a sama się pani przekona...
PS. Panu Krzysztofowi chodziło o bajki z rodzaju slajdów, wyświetlanych za pomocą takiego urządzenia: http://vintageshop.blox.pl/resource/rzutnik2.jpg - poprzednia epoka - łza się w oku kreci ;)
Marianna Moździer 04.02.2011 15:48
Ja mam taki rzutnik, dostałam go na 10 urodziny. Świetna rzecz, można zrobić ala kino w domu. Trzeba mieć tylko jasną ścianę.
Beata Rymarz 04.02.2011 15:35
> A pamięta ktoś bajki z rzutnika "Ania" ? One są wciąż dostępne np. w serwisach aukcyjnych. Takie bajki to jest to ! ;) Rozwijają wyobraźnie, uczą czytania i pozwalają na dużo większy kontakt rodzica z dzieckiem niż przy "patrzeniu się w srebrne pudło"
Prawdę mówiąc nie bardzo wiem o jakie bajki chodzi, ale chętnie się "doszkolę" bo brzmi interesująco :)
Beata Rymarz 04.02.2011 15:33
>Nie tylko bo np. na równi z Nickelodeonem...
Twardo Pan broni tej stacji :) Mnie mimo wszystko jakoś nie przekonuje. Może dlatego, że w pamięci utkwiły mi takie beznadziejnie głupie bajki jak kotopies i spangebob
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +1658)