Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8391 miejsce

Zanim wyruszysz w Kosmos

- Rujnujemy Wszechświat, zamieniamy go w jedną wielką zbiornicę odpadków. W przeświadczeniu, że groźna jest każda chwila zwłoki, biję na alarm, wzywając do ratowania Kosmosu - grzmiał Eliasz Gramont z teatru TAQ w monodramie według Stanisława Lema.

Eliasz Gramont w sztuce "Biję na alarm" według "Ratujmy kosmos" Stanisława Lema. / Fot. Jola PaczkowskaZa oknem szaro, buro, jesiennie. Nie, to nie jest dobra pora na planowanie wycieczek. Chyba że w Kosmos. Nierealne? No nie wiadomo, jeśli los i do Ciebie się uśmiechnie, jak do stewardesy Mathilde Peron, to kto wie? Chyba, że masz 30 milionów dolarów,to już w ogóle nie widzę problemu.

Ale przygotuj się. Bądź kulturalnym turystą. Nie zabieraj z Ziemi złych przyzwyczajeń. Afryka dzika dawno przestała taką być. A Kosmos? Czy tam jest lepiej? Jeśli gubi się torebki, jak astronautka NASA?

Eliasz Gramont - inteligentny, diaboliczny, grajsceniczny elfik - jak mówi o Eliaszu jego ojciec i jednocześnie założyciel oraz reżyser teatru Terminus A Quo, Edward Gramont - w teatrze gra od ośmiu lat. Zafascynowany Stanisławem Lemem, przekonał ojca, że warto pokazać sztukę na podstawie „Listu otwartego Ijona Tichego”, w której Lem przedstawia zapiski kosmicznego wędrowca. I to była bardzo dobra decyzja. Teatr Terminus A Quo nie jest zbyt dobrze znany nowosolskim uczniom, gdyż w ambitnym repertuarze ma sztuki głównie dla dorosłych. Ta, według utworu Lema, została bardzo dobrze odebrana, a młodzi widzowie odkryli nowosolski teatr. Uczniowie do odbioru zostali wcześniej przygotowani, bo choć są tu humorystyczne sytuacje "z życia wzięte", to poprawne odczytanie groteski do łatwych nie należy. A lekcja nie może iść na marne.

I tak to widzowie oprowadzani są przez kosmicznego podróżnika, Ijona Tichego. Słuchają jego refleksji na temat opłakanego stanu krążącego między Ziemią i Marsem pasa asteroidów, gdyż każde urwisko pokrywają pracowicie wydłubane inicjały i monogramy. Napisy w stylu: „Kocham Cię nad życie na tym meteorycie". Żelazoniklowe meteoryty poszły na pamiątkowe sygnety i spinki.

Od chmur śmieci powiększają się plamy na słońcach. Wokół Syriusza powstał pierścień, przypominający pierścienie Saturna, ale utworzony z … flaszek po piwie i lemoniadzie, puszek po konserwach, skorupek jaj i starych gazet.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Tak, tak; jak się Jasia nie nauczy, Jan nie będzie wiedział, że należy dbać o środowisko ... a i kosmos zagrożony?.... może jednak nie dojdzie do takiej katastrofy. :)
Pięknie, plus!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie mogę pozostać obojętną na tak istotny alarm.

Świetnie to opisałaś droga Autorko.

Tym bardziej, że uczestniczyłam na żywo w tym zdarzeniu i nie jest to tylko ważne przesłanie p. Lema ale podszyte ogromną dawką dobrego humoru przedstawienie Eliasza.
A o fetorówce obrzydlnicy warto wspomnieć z pewnością. (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.